Serwis, który publikuje terminarze, tabele i wyniki, jest wart tyle, ile jego dane. Dlatego opisujemy otwarcie, skąd je bierzemy, jak je sprawdzamy i co robimy, kiedy się pomylimy.
Skąd pochodzą dane
- Terminarze i tabele — komunikaty wojewódzkich związków sportowych i oficjalne serwisy rozgrywek. Przy niższych ligach zawsze sprawdzamy komunikat związku, a nie przedruk.
- Wyniki — protokoły meczowe i oficjalne komunikaty klubów, uzupełniane relacjami naszych autorów z miejsca.
- Biegi masowe — regulaminy zawodów, systemy zapisów i informacje bezpośrednio od organizatorów.
- Sylwetki zawodników — dane z klubów, związków i wcześniejszych wywiadów, z podaniem źródła przy każdej liczbie, która nie jest oczywista.
Jak sprawdzamy
Zasada jest prosta: informacja o zmianie terminu, składu albo wyniku wymaga dwóch niezależnych źródeł albo jednego oficjalnego. Wpis z profilu społecznościowego kibica źródłem nie jest — bywa tropem, który trzeba potwierdzić.
Przy danych, które zmieniają się w trakcie sezonu, przy każdej stronie widnieje data ostatniej aktualizacji. Jeśli widzisz starą datę przy tabeli, która powinna być już inna — daj znać, to dla nas błąd tak samo jak literówka w nazwisku.
Kiedy się mylimy
Poprawiamy tekst możliwie szybko i zostawiamy pod nim krótką notkę: co zostało zmienione i kiedy. Nie usuwamy artykułów po cichu i nie podmieniamy treści bez śladu. Zgłoszenia przyjmujemy pod adresem sprostowania@kuriersportu.pl — więcej w zakładce Napisz do Kuriera.
Treści komercyjne
Materiały powstałe we współpracy z reklamodawcą, klubem albo organizatorem oznaczamy widocznie na górze tekstu. Nigdy nie ukrywamy takiej współpracy w środku artykułu ani w stopce. Zasady współpracy opisaliśmy w zakładce Zagraj z nami.
Czego nie robimy
- Nie publikujemy typów bukmacherskich ani kursów.
- Nie kopiujemy cudzych tabel i zestawień jeden do jednego — budujemy własne, na podstawie źródeł, które wskazujemy.
- Nie piszemy o życiu prywatnym zawodników, jeśli nie ma to związku z ich karierą sportową.
- Nie usuwamy krytycznych tekstów na prośbę klubu — od tego są sprostowania i prawo do odpowiedzi.