W Stali Stalowa Wola w ciągu kilkudziesięciu godzin zmienił się układ najważniejszych osób odpowiadających za pierwszą drużynę. Z klubem rozstali się dyrektor sportowy Leandro Messias dos Santos, pierwszy trener Jarosław Skrobacz i członek sztabu Stanisław Szpyrka. Zespół przejął Mariusz Arczewski, który jeszcze kilka dni wcześniej pracował jako asystent Skrobacza, informuje kuriersportu.pl.

Wszystko wydarzyło się tuż po wyjazdowej porażce 0:5 z Podhalem Nowy Targ. Ważne jest jednak jedno rozróżnienie: można wskazać kolejność zdarzeń, ale nie można automatycznie przypisać wszystkich decyzji jednemu wynikowi. Klub w swoich krótkich komunikatach nie przedstawił takiego związku przyczynowego.

Dlatego najciekawsze nie jest samo pytanie „kto został zwolniony?”, ale to, jak w ciągu dwóch dni zmienił się sportowy układ wokół pierwszego zespołu i z czym Stal wchodzi w niedzielny mecz z Resovią.

Najpierw 0:5 w Nowym Targu

Punktem, po którym rozpoczęła się seria kolejnych komunikatów, był mecz rozegrany 12 września 2026 roku. Stal przegrała na wyjeździe z Podhalem Nowy Targ 0:5. Spotkanie od początku ułożyło się dla gości bardzo źle — już w 4. minucie Jarosław Czerwik otrzymał czerwoną kartkę i Stal przez niemal cały mecz grała w osłabieniu.

Do przerwy Podhale prowadziło 3:0, a po zmianie stron dołożyło jeszcze dwa gole. Relację z meczu i jego przebieg opisywał m.in. lokalny serwis Stalowka24.pl.

Sam wynik był dotkliwy, ale nie pojawił się w próżni. Po ośmiu kolejkach Stal miała 7 punktów, bilans dwóch zwycięstw, jednego remisu i pięciu porażek oraz 12 strzelonych i 17 straconych bramek. Zespół nie zaczynał więc sezonu w sytuacji, w której 0:5 było pojedynczym wypadkiem przy bardzo dobrych wcześniejszych rezultatach.

Najbezpieczniej powiedzieć: zmiany nastąpiły po porażce z Podhalem. Nie ma podstaw, by bez dodatkowego komunikatu klubu twierdzić, że każda z nich była wyłącznie skutkiem tego jednego meczu.

15 września: najpierw Leandro, później Jarosław Skrobacz

Stal Stalowa Wola zmienia pion sportowy przed Resovią. Co wydarzyło się w trzy dni?. Zrzut ekranu: stalowemiasto.pl

We wtorek, 15 września, klub poinformował o zakończeniu współpracy z Leandro Messiasem dos Santosem. Umowę z dyrektorem sportowym rozwiązano w trybie natychmiastowym. Informację wraz z treścią klubowego komunikatu opublikował m.in. Stalowka24.pl.

To istotna zmiana również dlatego, że Leandro pracował w Stali bardzo krótko. Jego oficjalne zatrudnienie jako dyrektora sportowego ogłoszono w lipcu. 17 lipca lokalne StaloweMiasto.pl informowało o podpisaniu z nim kontraktu i powierzeniu mu odpowiedzialności za sportową część projektu.

Jeszcze tego samego dnia pojawił się drugi komunikat. Jarosław Skrobacz przestał pełnić obowiązki pierwszego trenera. Jego zadania powierzono dotychczasowemu asystentowi, Mariuszowi Arczewskiemu.

Stal Stalowa Wola zmienia pion sportowy przed Resovią. Co wydarzyło się w trzy dni?. Zrzut ekranu: stalowemiasto.pl

„Obowiązki pierwszego szkoleniowca przejmie dotychczasowy asystent, Mariusz Arczewski” — przekazał klub.

Treść komunikatu przytoczył serwis StaloweMiasto.pl.

Także w przypadku Skrobacza mamy do czynienia z bardzo krótką kadencją. Szkoleniowiec został trenerem Stali 17 lipca, zastępując Przemysława Cecherza. Tego samego dnia do sztabu dołączył Arczewski jako jego asystent.

To ważny szczegół: nowy trener nie wchodzi do zespołu z zewnątrz. Arczewski zna zawodników, sposób pracy i problemy drużyny od środka, bo uczestniczył w codziennym funkcjonowaniu sztabu od początku sezonu.

16 września: ze sztabu odchodzi również Stanisław Szpyrka

Na dwóch wtorkowych decyzjach zmiany się nie skończyły. W środę, 16 września, Stal poinformowała, że Stanisław Szpyrka nie będzie dłużej pracował w sztabie pierwszej drużyny. Jego kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.

Szpyrka nie był postacią, która pojawiła się przy zespole razem ze Skrobaczem. Do Stali trafił wcześniej — pod koniec kwietnia, gdy został asystentem Dariusza Kantora. Pozostał w klubie także przy kolejnych zmianach trenerskich. Szczegóły jego odejścia zebrał PodkarpacieLive.pl.

Co dokładnie zmieniło się w Stali Stalowa Wola?

DataWydarzenieCo jest potwierdzone
12.09.2026Podhale Nowy Targ – Stal 5:0Stal przegrywa w 8. kolejce Betclic 2. Ligi; od 4. minuty gra w dziesiątkę
15.09.2026Odejście LeandroUmowa z dyrektorem sportowym rozwiązana w trybie natychmiastowym
15.09.2026Odejście Jarosława SkrobaczaPrzestaje pełnić obowiązki pierwszego trenera
15.09.2026Arczewski przejmuje zespółDotychczasowy asystent otrzymuje obowiązki pierwszego szkoleniowca
16.09.2026Odejście Stanisława SzpyrkiKontrakt członka sztabu rozwiązany za porozumieniem stron
20.09.2026Stal – ResoviaPierwszy ligowy mecz po serii zmian

Mariusz Arczewski nie zaczyna od zera

Stal Stalowa Wola zmienia pion sportowy przed Resovią. Co wydarzyło się w trzy dni?. Zrzut ekranu: korona-kielce.pl

Formalnie najważniejszą zmianą dla drużyny jest przejęcie zespołu przez Mariusza Arczewskiego. W praktyce nie jest to jednak klasyczny scenariusz, w którym do klubu przychodzi nowy szkoleniowiec i przez kilka pierwszych dni dopiero poznaje piłkarzy.

Arczewski pracował w Stali od 17 lipca. Wcześniej przez lata był związany ze sztabem Korony Kielce, gdzie pełnił funkcję asystenta trenerów pierwszej drużyny. W Stalowej Woli od początku sezonu znajdował się bezpośrednio przy zespole.

16 września Polskie Radio Rzeszów potwierdziło, że to właśnie Arczewski przejął drużynę po Jarosławie Skrobaczu.

To oznacza kilka praktycznych rzeczy:

  • nowy trener zna aktualną kadrę i jej możliwości z codziennej pracy;
  • nie potrzebuje pierwszych treningów wyłącznie na poznanie zawodników;
  • może zdecydować, które elementy dotychczasowego sposobu gry zachować, a które zmienić od razu;
  • jednocześnie przejmuje drużynę w momencie, gdy w jej najbliższym otoczeniu zniknęły trzy ważne osoby.

To raczej zmiana odpowiedzialności wewnątrz istniejącego zespołu niż pełny reset wykonany przez człowieka spoza klubu.

Resovia będzie pierwszą kontrolną datą, ale nie ostatecznym testem

Pierwszy mecz Stali po zmianach zaplanowano na niedzielę, 20 września o godz. 12:00. Rywalem w Stalowej Woli będzie Resovia Rzeszów.

Spotkanie znalazło się w głównej ramówce TVP Sport. TVP Sport potwierdził, że transmisja meczu Stal Stalowa Wola – Resovia rozpocznie się w niedzielę w południe.

Ligowa sytuacja dodatkowo zwiększa znaczenie spotkania. Po ośmiu kolejkach Stal ma siedem punktów. Resovia zgromadziła trzy. Nie jest to więc mecz drużyn, które mogą spokojnie potraktować wrześniową kolejkę jako zwykły etap sezonu.

Jednocześnie wynik z Resovią nie odpowie na wszystkie pytania. Arczewski będzie miał zaledwie kilka dni pracy jako pierwszy trener, a część zmian organizacyjnych została przeprowadzona niemal bezpośrednio przed spotkaniem.

20 września będzie pierwszym momentem, w którym efekty zmian będzie można zobaczyć na boisku. Nie będzie jeszcze dowodem, czy cały nowy układ działa w dłuższej perspektywie.

Na co zwrócić uwagę w meczu Stal – Resovia?

W przypadku pierwszego spotkania po tak intensywnym tygodniu sam wynik nie będzie jedyną interesującą informacją. Warto obserwować przede wszystkim kilka elementów.

  • Wyjściowy skład — czy Arczewski od razu zdecyduje się na personalne zmiany.
  • Ustawienie zespołu — czy pozostanie przy rozwiązaniach stosowanych przez Skrobacza, czy wprowadzi własne korekty.
  • Reakcję po 0:5 — nie w sensie deklaracji, lecz organizacji gry i zachowania po stracie piłki.
  • Sposób zarządzania meczem — pierwsze zmiany i decyzje podejmowane już w trakcie spotkania pokażą więcej o pomyśle nowego trenera niż przedmeczowe zapowiedzi.

Dwa miesiące wystarczyły, by układ z lipca praktycznie przestał istnieć

Najbardziej wymowna jest perspektywa czasowa. W połowie lipca Stal rozpoczynała nowy etap z Leandro jako dyrektorem sportowym, Jarosławem Skrobaczem jako pierwszym trenerem i Mariuszem Arczewskim w roli asystenta. Dwa miesiące później Leandro i Skrobacza w klubie już nie ma, Arczewski odpowiada za pierwszą drużynę, a ze sztabu odszedł także Szpyrka.

Nie potrzeba więc dodatkowych określeń o „trzęsieniu ziemi” czy „chaosie”, by pokazać skalę zmian. Same daty mówią wystarczająco dużo.

Teraz najważniejsza część tej historii przenosi się z komunikatów personalnych na boisko. W niedzielę przeciwko Resovii Stal po raz pierwszy zagra po przebudowie najbliższego otoczenia pierwszej drużyny. Dopiero wtedy pojawią się pierwsze dane pozwalające ocenić, co rzeczywiście zmieniło się w sposobie funkcjonowania zespołu.

Warto też sprawdzić, co dla trzecioligowej Siarki Tarnobrzeg oznacza losowanie meczu z Lechem Poznań w 1/16 Pucharu Polski.