Jeszcze po losowaniu pierwszej rundy China Open Magdalena Fręch miała przygotowywać się do meczu z Petrą Marcinko. Chorwatka jednak wycofała się z turnieju, a w jej miejscu w drabince pojawiła się Elsa Jacquemot. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak zwykła zamiana jednej zawodniczki na drugą. W rzeczywistości mechanizm jest bardziej uporządkowany – i nie polega na tym, że organizator wybiera Polce nową przeciwniczkę, informuje kuriersportu.pl.
Pierwotne zestawienie Fręch – Marcinko znalazło się w oficjalnym omówieniu losowania opublikowanym przez WTA. Dzień później sytuacja się zmieniła. Jak podały WP SportoweFakty, Marcinko zrezygnowała ze startu z powodu urazu dolnej części pleców.
Najważniejsze jest jednak nie samo wycofanie Chorwatki, ale status zawodniczki, która pojawiła się naprzeciwko Fręch.
Elsa Jacquemot nie jest „lucky loserem”
To szczegół, który łatwo przeoczyć. Elsa Jacquemot nie przegrała eliminacji i nie dostała się do turnieju dzięki wycofaniu innej tenisistki. Francuzka normalnie przeszła kwalifikacje.
Najpierw pokonała Zongyu Li 6:4, 6:0 – wynik można sprawdzić w oficjalnym serwisie WTA. Następnie wygrała z Vivian Wolff 6:3, 6:4, co również potwierdza karta meczu WTA.
Na aktualnej liście zawodniczek China Open przy nazwisku Jacquemot widnieje oznaczenie Qualifier. WTA stosuje jednocześnie osobne oznaczenie Lucky Loser przy tenisistkach, które dostały się do głównej drabinki po porażce w eliminacjach.
To dwie różne drogi do głównej drabinki: qualifier kwalifikacje wygrał, lucky loser wcześniej z nich odpadł.
| Status | Co oznacza? | Czy zawodniczka przegrała kwalifikacje? | Elsa Jacquemot |
|---|---|---|---|
| Qualifier (Q) | Zawodniczka wywalczyła awans przez eliminacje | Nie | Tak |
| Lucky Loser (LL) | Zawodniczka odpadła w kwalifikacjach, ale może wejść do głównej drabinki po zwolnieniu miejsca | Tak | Nie |
| Alternate | Zawodniczka oczekująca na wolne miejsce zgodnie z listą zgłoszeń i etapem turnieju | Nie musi grać kwalifikacji | Nie w tym przypadku |
Dlaczego więc Jacquemot trafiła właśnie na Fręch?

Tu dochodzimy do najciekawszej części zasad WTA. Po rozpoczęciu kwalifikacji organizator nie może po prostu zdecydować: „Marcinko nie gra, więc wstawiamy Jacquemot”. Sposób obsadzenia wolnych miejsc zależy od momentu, w którym nastąpiło wycofanie oraz od tego, czy zawodniczki z kwalifikacji zostały już przypisane do konkretnych miejsc głównej drabinki.
Aktualny WTA Official Rulebook 2026 opisuje szczególną sytuację: jeżeli zawodniczka wycofa się z głównej drabinki po rozpoczęciu kwalifikacji, ale zanim qualifierki zostaną rozlosowane na miejsca w main draw, zawodniczki, które awansowały z eliminacji, oraz uprawnione lucky losery uczestniczą w procedurze przypisywania wolnych pozycji.
„Qualifiers and Lucky Losers will be drawn together by lot” – wskazuje regulamin WTA.
Czyli w uproszczeniu: powstanie wakatu nie oznacza, że konkretna qualifierka automatycznie „dziedziczy” miejsce po konkretnej wycofanej tenisistce. Liczy się procedura przypisania miejsc w drabince.
Dlatego sformułowanie „Jacquemot została wybrana na zastępstwo za Marcinko” byłoby zbyt dużym uproszczeniem.
Qualifier i lucky loser mogą znaleźć się w tym samym losowaniu
To właśnie ten fragment przepisów bywa najbardziej mylący. Intuicyjnie można założyć, że zawodniczki, które wygrały eliminacje, mają z góry przygotowane konkretne nazwiska rywalek. Nie zawsze.
Jeżeli wolne miejsce w głównej drabince pojawi się na odpowiednim etapie, WTA przewiduje mechanizm, w którym do obsadzenia pozycji mogą być brane pod uwagę:
- zawodniczki, które wygrały kwalifikacje,
- uprawnione zawodniczki ze statusem lucky loser,
- w innych sytuacjach także zawodniczki z listy alternate.
Dokładny wariant zależy od tego, kiedy nastąpiło wycofanie. Regulamin przewiduje osobne procedury m.in. dla wakatu powstałego podczas kwalifikacji, po ich zakończeniu czy już po rozpoczęciu meczów głównej drabinki.
W praktyce właśnie dlatego nazwisko rywalki może zmienić się nawet wtedy, gdy kibic widział już wcześniej oficjalnie opublikowane losowanie.
Co dokładnie wydarzyło się w przypadku Fręch?
Kolejność zdarzeń pozwala zrozumieć sytuację bez tenisowego żargonu:
- W pierwotnej drabince pierwszej rundy Magdalena Fręch została zestawiona z Petrą Marcinko.
- Marcinko wycofała się z China Open z powodu problemów zdrowotnych.
- W tym samym czasie trwały eliminacje, z których Elsa Jacquemot wywalczyła awans, wygrywając dwa mecze bez straty seta.
- Po aktualizacji drabinki to właśnie Jacquemot znalazła się naprzeciwko Fręch.
- W oficjalnych danych WTA Francuzka pozostała oznaczona jako Qualifier, a nie Lucky Loser.
Oficjalna karta spotkania WTA potwierdza zestawienie Elsa Jacquemot – Magdalena Fręch w pierwszej rundzie China Open.
Czy po wycofaniu zawodniczki losuje się całą drabinkę od nowa?
Nie. I to jest druga ważna rzecz, którą warto zapamiętać.
Wycofanie jednej tenisistki nie powoduje anulowania całego wcześniejszego losowania. WTA posiada procedury służące właśnie do obsadzania powstałych wakatów. W określonych przypadkach mogą zmienić się pojedyncze pozycje, a przy wycofaniu zawodniczek rozstawionych regulamin przewiduje dodatkowe przesunięcia, ale nie oznacza to ponownego losowania całego turnieju.
Marcinko nie była w Pekinie zawodniczką rozstawioną, dlatego w tym przypadku najważniejsze było uzupełnienie miejsca zwolnionego w pierwszej rundzie.
Zmieniła się rywalka Fręch, ale nie oznaczało to „skasowania” wcześniejszej drabinki China Open.
Dlaczego czas wycofania ma tak duże znaczenie?
Można wyobrazić sobie trzy podobne sytuacje, które zakończą się inaczej:
| Moment wycofania | Co może się wydarzyć? |
|---|---|
| Przed rozpoczęciem kwalifikacji | Zmiany mogą następować poprzez listy zgłoszeniowe i zawodniczki oczekujące na awans do drabinki |
| Po rozpoczęciu kwalifikacji, przed rozmieszczeniem qualifierek | Przepisy WTA przewidują losowanie odpowiednich qualifierek i lucky loserów do wolnych pozycji |
| Po rozpoczęciu głównej drabinki | Wolne miejsce w pierwszej rundzie obsadza kolejna uprawniona zawodniczka zgodnie z procedurą WTA |
Regulamin jest szczegółowy, ponieważ przy dużych turniejach kwalifikacje i główna drabinka częściowo nakładają się organizacyjnie. Jedna zawodniczka może właśnie kończyć ostatni mecz eliminacji, gdy inna zgłasza wycofanie z main draw.
To, co dla kibica wygląda jak nagła podmiana nazwiska w aplikacji, w rzeczywistości jest elementem wcześniej opisanej procedury turniejowej.
Czy Fręch mogła dostać lucky losera zamiast Jacquemot?

Teoretycznie w odpowiednim układzie – tak. Regulamin WTA dopuszcza udział lucky loserów w obsadzaniu wakatów, jeżeli spełnione są konkretne warunki. Nie oznacza to jednak, że każdy wolny slot automatycznie przypada zawodniczce, która przegrała finał kwalifikacji.
WTA ustala również kolejność lucky loserów. Znaczenie mają m.in. runda osiągnięta w kwalifikacjach oraz ranking, a przy niektórych konfiguracjach stosowane jest dodatkowe losowanie. Szczegółowe zasady znajdują się w części Section V – Tournament Draws and Scheduling oficjalnego regulaminu WTA.
Najważniejsza różnica: Jacquemot wywalczyła awans
W przypadku meczu Fręch najłatwiej więc zapamiętać jedną rzecz: Elsa Jacquemot nie dostała drugiej szansy po przegranych eliminacjach. Francuzka wygrała oba mecze kwalifikacyjne i uzyskała status qualifierki.
Wycofanie Petry Marcinko sprawiło natomiast, że w głównej drabince pojawiło się wolne miejsce. Zgodnie z zasadami WTA takie wakaty są obsadzane według określonych procedur, zależnych przede wszystkim od etapu turnieju.
Dlatego zestawienie Fręch – Jacquemot nie jest dowodem na uznaniową decyzję organizatorów. To przykład tego, jak drabinka może zmienić się już po pierwszym losowaniu, choć sam turniej nie jest losowany od początku.
Warto też sprawdzić, jak działają żółte kartki w Lidze Narodów 2026/27 i którzy Polacy są zagrożeni pauzą przed meczem ze Szwecją.




Dyskusja (1)