Maciej Janowski wraca do Speedway Grand Prix. 5 października 2026 roku oficjalny serwis FIM Speedway potwierdził, że Polak otrzymał pierwszą stałą dziką kartę na sezon 2027. Sama informacja brzmi prosto, ale za nią kryje się znacznie ciekawsze pytanie: dlaczego zawodnik klasy Janowskiego w ogóle potrzebował dzikiej karty?
Odpowiedź prowadzi do całego systemu kwalifikacji do mistrzostw świata. Do Speedway GP nie wchodzi się jedną drogą. Liczy się miejsce w poprzednim sezonie Grand Prix, wynik SGP Challenge, mistrzostwo Europy, a na końcu także decyzje SGP Commission, informuje kuriersportu.pl.
Co ważne, gdy jeden zawodnik wywalczy prawo startu dwiema różnymi drogami, wolne miejsce nie zawsze trafia do następnego żużlowca z tej samej klasyfikacji. Wszystko zależy od tego, gdzie powstała „nadwyżka”.
Zasady na sezon 2027 określa oficjalny regulamin FIM Speedway Grand Prix World Championship. Poniżej rozkładamy je na części – bez regulaminowego języka.
Jak można zakwalifikować się do Speedway Grand Prix 2027?
Punktem wyjścia jest stała obsada cyklu. Nie wszystkie miejsca są przyznawane w ten sam sposób. Największa grupa zawodników utrzymuje się dzięki wynikom osiągniętym bezpośrednio w Speedway GP, kolejni walczą w SGP Challenge, jedno miejsce przewidziano dla mistrza Europy, a skład uzupełnia SGP Commission.
| Droga do SGP 2027 | Co trzeba osiągnąć? | Co daje? |
|---|---|---|
| Speedway GP 2026 | Zająć miejsce w Top 7 klasyfikacji końcowej | Bezpośredni awans na następny sezon |
| FIM SGP Challenge 2026 | Znaleźć się w czołowej czwórce | Bezpośrednie miejsce w SGP 2027 |
| Speedway European Championship | Zostać mistrzem Europy 2026 | Automatyczna kwalifikacja do SGP 2027 |
| Permanent wildcard | Otrzymać nominację SGP Commission | Stałe miejsce w całym cyklu SGP 2027 |
W podstawowym wariancie matematyka wygląda więc następująco: 7 miejsc z Grand Prix + 4 z Challenge + mistrz Europy + 3 nominacje SGP Commission. To daje 15 stałych uczestników.
Sezon 2027 pokazuje jednak, dlaczego samo dodawanie miejsc nie wystarcza. Doszło bowiem do nakładania się kwalifikacji.
Top 7 Speedway GP – najprostsza droga do pozostania w cyklu
Dla stałego uczestnika Grand Prix najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest po prostu zakończenie sezonu w pierwszej siódemce klasyfikacji generalnej. Zgodnie z regulaminem FIM zawodnicy z miejsc 1–7 otrzymują bezpośrednią kwalifikację do kolejnego sezonu.
To oznacza, że nawet jeśli żużlowiec nie walczy o medal mistrzostw świata, siódma pozycja może mieć ogromną wartość. Ósme miejsce oznacza już konieczność szukania innej drogi – przez Challenge, SEC lub liczenie na nominację komisji.
Top 7 jest też ważne dla zawodników, którzy wcześniej zakwalifikowali się przez SGP Challenge. Wtedy uruchamia się specjalny mechanizm przesuwania miejsc.
SGP Challenge: cztery miejsca, ale kolejność może sięgać dalej niż Top 4

FIM SGP Challenge jest jednym z najbardziej bezpośrednich sposobów wejścia do Grand Prix. W 2026 roku turniej rozegrano 25 lipca w Terenzano. Cztery pierwsze miejsca zajęli:
- Robert Lambert,
- Rohan Tungate,
- Kacper Woryna,
- Kim Nilsson.
Wyniki i potwierdzenie czterech miejsc w SGP 2027 opublikował zarówno oficjalny serwis FIM Speedway, jak i FIM.
Na pierwszy rzut oka sprawa była więc zamknięta. Tyle że Robert Lambert jednocześnie rywalizował w samym Speedway GP i zapewnił sobie miejsce w Top 7.
Regulamin przewiduje taką sytuację bardzo precyzyjnie: jeśli zawodnik z Top 4 SGP Challenge znajdzie się także w Top 7 Grand Prix, miejsce z Challenge przechodzi na kolejnego dostępnego zawodnika z tego turnieju.
I dokładnie dlatego ważne okazało się piąte miejsce.
Piąty w Terenzano Andzejs Lebedevs otrzymał kwalifikację do sezonu 2027, gdy stało się pewne, że Lambert zakończy Grand Prix w czołowej siódemce. FIM Speedway potwierdził ten mechanizm jeszcze podczas rundy w Vojens.
Najważniejsza zasada: podwójna kwalifikacja zawodnika z SGP Challenge nie powoduje utraty miejsca. Przepustka schodzi niżej w klasyfikacji Challenge.
To szczegół, który może całkowicie zmienić znaczenie miejsc piątego czy nawet kolejnych zawodników w tym turnieju. W dniu zawodów mogą być poza premiowaną czwórką, a kilka tygodni później nadal mieć realną drogę do Grand Prix.
SEC też daje miejsce w Speedway GP. W 2026 roku wydarzyło się jednak coś szczególnego
Trzecia sportowa droga prowadzi przez Speedway European Championship. Mistrz Europy otrzymuje prawo startu w Speedway GP następnego sezonu.
W 2026 roku walka o ten bilet trwała praktycznie do końca ostatniej rundy w Pardubicach. Leon Madsen zakończył mistrzostwa z dorobkiem 47 punktów, a Maciej Janowski miał 46. Polak wygrał finałową rundę, ale do tytułu zabrakło mu jednego punktu.
FIM Speedway podał po finale SEC, że Madsen został mistrzem Europy, a Janowski wicemistrzem.
Problem – a właściwie interesujący regulaminowy przypadek – polegał na tym, że Madsen nie potrzebował już przepustki z SEC. Zakończył sezon Speedway GP na miejscu dającym mu kwalifikację na 2027 rok.
Co w takim przypadku dzieje się z biletem mistrza Europy?
Nie przechodzi on automatycznie na wicemistrza SEC.
To właśnie tutaj system różni się od SGP Challenge.
Jeżeli mistrz Europy posiada już kwalifikację dzięki Top 7 Speedway GP albo poprzez SGP Challenge, regulamin przewiduje dodatkową nominację dla SGP Commission. Nie oznacza to więc, że srebrny medalista SEC automatycznie przejmuje miejsce mistrza.
Dlaczego w Speedway GP 2027 są cztery stałe dzikie karty?
Standardowo po obsadzeniu miejsc sportowych SGP Commission dysponuje trzema dodatkowymi nominacjami. W sezonie 2027 doszła jednak czwarta.
Powód jest już jasny: Leon Madsen zdobył mistrzostwo Europy, ale jednocześnie miał zapewniony udział w Grand Prix 2027 poprzez wynik w SGP 2026. Zgodnie z regulaminem niewykorzystana w praktyce kwalifikacja SEC zmieniła się w dodatkowe miejsce przyznawane przez komisję.
Dlatego na sezon 2027 dostępne są cztery permanent wildcards zamiast trzech.
Pierwszą otrzymał Maciej Janowski. FIM Speedway ogłosił decyzję 5 października 2026 roku, informując jednocześnie, że pozostałe trzy nazwiska zostaną podane później.
Dlaczego Maciej Janowski potrzebował dzikiej karty?

Historia Janowskiego jest dobrym przykładem tego, jak zawodnik może być bardzo blisko sportowej kwalifikacji, a mimo to ostatecznie znaleźć się w cyklu dzięki decyzji komisji.
W sezonie 2026 Polak próbował dwóch dróg.
- Wystartował w FIM SGP Challenge w Terenzano, ale nie zdobył miejsca premiowanego awansem. W ostatnim starcie dopadła go awaria motocykla.
- Następnie walczył o mistrzostwo Europy. Wygrał dwie z czterech rund SEC, w tym finał w Pardubicach, ale w klasyfikacji całego cyklu przegrał z Leonem Madsenem jednym punktem.
Żadna z tych prób nie dała mu automatycznego awansu. Dopiero nominacja SGP Commission przesądziła o powrocie do stałej obsady.
„Cieszę się, że wracam i dostaję kolejną szansę w Speedway Grand Prix” – mówił Janowski po ogłoszeniu decyzji, cytowany przez Speedway Ekstraligę.
Janowski ostatni pełny sezon Grand Prix przejechał w 2023 roku. Później pojawiał się w zawodach jako zawodnik z jednodniową dziką kartą lub rezerwowy. W 2027 ponownie będzie pełnoprawnym uczestnikiem całego cyklu.
Permanent wildcard a dzika karta na jedną rundę – to nie jest to samo

Określenie „dzika karta” może być mylące, bo w regulaminie FIM funkcjonują różne rodzaje nominacji.
| Rodzaj | Kto nominuje? | Na jak długo? |
|---|---|---|
| Permanent wildcard | SGP Commission | Na cały sezon Speedway GP |
| FMNR wildcard | Krajowa federacja, po zatwierdzeniu przez SGP Commission | Na jedną konkretną rundę |
Definicje obu kategorii znajdują się bezpośrednio w regulaminie FIM Speedway Grand Prix.
W praktyce różnicę najlepiej pokazuje właśnie przypadek Janowskiego.
Permanent wildcard Janowskiego oznacza udział w całym sezonie 2027. Nie jest to zaproszenie wyłącznie do polskich rund ani do jednego Grand Prix.
Jednocześnie organizatorzy poszczególnych zawodów mogą mieć lokalnego zawodnika z jednodniową dziką kartą. Taki żużlowiec występuje w konkretnym turnieju, ale sam ten start nie czyni go stałym uczestnikiem cyklu.
Dlaczego w Warszawie może wystartować pięciu Polaków?
To kolejny przykład, w którym oba rodzaje dzikich kart łatwo pomylić.
W sezonie 2027 stałymi uczestnikami Speedway GP będą m.in. Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek, Kacper Woryna i Maciej Janowski. Janowski znalazł się w tej grupie dzięki permanent wildcard.
Warszawska runda na PGE Narodowym została zaplanowana na 15 maja 2027 roku. Jak informuje Speedway Ekstraliga, do czterech polskich stałych uczestników ma dołączyć jeszcze zawodnik nominowany z dziką kartą specjalnie na turniej w Warszawie.
Dlatego możliwy jest start pięciu Polaków w jednym Grand Prix, choć nie oznacza to, że wszystkich pięciu będzie stałymi uczestnikami całego sezonu.
Janowski ma dziką kartę na cykl. Piąty Polak w Warszawie będzie miał dziką kartę na zawody. To dwa zupełnie różne statusy.
Co się dzieje, gdy zawodnik zakwalifikuje się dwa razy?
Właśnie tutaj warto zapamiętać najważniejszą różnicę pomiędzy Challenge a SEC.
- SGP Challenge + Top 7 SGP: miejsce z Challenge przechodzi na kolejnego dostępnego zawodnika w klasyfikacji Challenge.
- Mistrz SEC + wcześniejsza kwalifikacja: miejsce nie przechodzi automatycznie na wicemistrza Europy. SGP Commission otrzymuje dodatkową nominację.
Sezon 2026 dostarczył przykładów obu sytuacji.
Robert Lambert wygrał SGP Challenge, ale zapewnił sobie również kwalifikację poprzez czołówkę Grand Prix. Dzięki temu przepustkę dostał piąty w Challenge Andzejs Lebedevs.
Leon Madsen wygrał natomiast SEC, będąc już zakwalifikowanym poprzez Speedway GP. W tym przypadku nie awansował automatycznie drugi w mistrzostwach Europy Maciej Janowski. Zamiast tego powstała czwarta stała dzika karta do rozdysponowania przez SGP Commission.
Janowski ostatecznie tę kartę dostał, ale była to osobna decyzja komisji, a nie automatyczna nagroda za srebro SEC.
SGP Challenge, SEC czy dzika karta – która droga jest „pewniejsza”?
Z punktu widzenia zawodnika odpowiedź jest prosta: najlepiej nie być zależnym od nominacji.
Top 7 Speedway GP, odpowiedni wynik w Challenge albo tytuł mistrza Europy opierają się na kryterium sportowym zapisanym w regulaminie. Po spełnieniu warunku zawodnik wie, że wywalczył miejsce.
Permanent wildcard działa inaczej. Regulamin definiuje ją jako zawodnika wybranego przez SGP Commission, ale sam fakt dobrego sezonu, wysokiego miejsca w SEC czy wcześniejszych sukcesów w Grand Prix nie tworzy automatycznego prawa do nominacji.
Dlatego nie da się uczciwie stworzyć listy typu „pięć warunków, które trzeba spełnić, aby dostać dziką kartę”. Ostateczna decyzja należy do komisji.
W przypadku Janowskiego można wskazać fakty: był o punkt od mistrzostwa Europy, startował w SGP Challenge, wygrał dwie rundy SEC i ma wieloletnie doświadczenie w Grand Prix. Nie należy jednak zamieniać tych faktów w nieistniejący regulaminowy algorytm.
Najważniejsze zasady kwalifikacji do Speedway GP 2027 w skrócie
- Top 7 Speedway GP 2026 daje bezpośredni awans na sezon 2027.
- Czterech najlepszych SGP Challenge otrzymuje miejsca w kolejnym sezonie.
- Jeśli zawodnik z Challenge jest także w Top 7 SGP, jego przepustka przechodzi na kolejnego dostępnego zawodnika Challenge.
- Mistrz Europy również otrzymuje automatyczne miejsce.
- Jeśli mistrz SEC ma już kwalifikację inną drogą, pojawia się dodatkowa nominacja SGP Commission.
- Dlatego na sezon 2027 komisja dysponuje czterema stałymi dzikimi kartami.
- Maciej Janowski dostał pierwszą z nich i dzięki temu wraca do pełnego cyklu po raz pierwszy od sezonu 2023.
- Permanent wildcard na cały sezon nie jest tym samym co jednodniowa dzika karta na konkretny Grand Prix.
System może na początku wyglądać skomplikowanie, ale ma swoją logikę. Wynik w Grand Prix chroni najlepszych zawodników, Challenge otwiera drogę spoza obecnej czołówki, SEC daje osobną europejską ścieżkę, a dzikie karty pozwalają komisji uzupełnić stawkę. Sezon 2027 jest szczególnie dobrym przykładem, bo niemal wszystkie te mechanizmy zadziałały jednocześnie.
Warto też sprawdzić, kiedy żółte kartki oznaczają pauzę i którzy Polacy są zagrożeni przed meczem ze Szwecją.




Dyskusja (1)