Belgia – Polska kobiet to pierwszy akt barażowej walki o mistrzostwa świata 2027 w Brazylii. W piątek 9 października 2026 roku o godz. 20:15 reprezentacja Polski rozpocznie spotkanie na stadionie King Power at Den Dreef w Leuven. Rewanż odbędzie się 13 października o godz. 18:00 w Gdańsku. Zwycięzca dwumeczu przejdzie do kolejnego etapu kwalifikacji. Dla drużyny Niny Patalon to szansa na przybliżenie się do pierwszego w historii występu na kobiecym mundialu, informuje kuriersportu.pl.

Polki mają za sobą historyczny debiut na mistrzostwach Europy, ale teraz poprzeczka jest zawieszona równie wysoko. Belgijki dysponują doświadczonym zespołem i nie zamierzają oddać miejsca w kolejnej rundzie baraży. O wyniku mogą zdecydować skuteczność Ewy Pajor, organizacja defensywy oraz umiejętność zachowania spokoju w najtrudniejszych momentach. Pierwszy mecz nie rozstrzygnie jeszcze kwestii awansu, ale może nadać ton całej rywalizacji.

Ewa Pajor podczas meczu FC Barcelony z Deportivo Abanca w 2024 roku

Zdjęcie: Ewa Pajor w barwach FC Barcelony podczas spotkania z Deportivo Abanca w 2024 roku. Fot. Estevoaei / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0. Źródło fotografii.

Belgia – Polska. Dwa mecze, które mogą zmienić historię reprezentacji

Polska reprezentacja kobiet nigdy wcześniej nie wystąpiła w finałach seniorskich mistrzostw świata. Przez lata awans na największy turniej pozostawał odległym celem. Teraz Biało-Czerwone mają zawodniczki rywalizujące w mocnych europejskich ligach oraz doświadczenie zdobyte podczas EURO 2025.

Właśnie dlatego baraże MŚ 2027 kobiet mają szczególne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o wynik dwóch październikowych spotkań. Ewentualny sukces pokazałby, że polska piłka kobieca potrafi przekuwać rozwój ostatnich lat w rezultaty na międzynarodowej arenie.

Pierwszy krok trzeba jednak zrobić przeciwko Belgii. Spotkanie w Leuven będzie sprawdzianem odporności psychicznej i przygotowania taktycznego. Gra na wyjeździe wymaga dobrej organizacji, zwłaszcza że rewanż odbędzie się już cztery dni później.

Terminarz rywalizacji przedstawia się następująco:

MeczDataGodzinaStadion
Belgia – Polska9 października 202620:15King Power at Den Dreef, Leuven
Polska – Belgia13 października 202618:00Polsat Plus Arena Gdańsk

Oba terminy potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej. Rywalizacja nie zakończy się jednak na wyeliminowaniu Belgii. Zwycięski zespół awansuje do drugiej rundy baraży, gdzie zmierzy się z lepszym z pary Kazachstan – Irlandia.

Oznacza to, że nawet dwa udane występy w październiku nie zapewnią jeszcze Polsce biletu do Brazylii. Będą natomiast niezbędnym krokiem w stronę historycznego celu.

Ewa Pajor liderką Polek. Na kogo jeszcze może liczyć Nina Patalon?

Największe nadzieje polskich kibiców skupiają się na Ewie Pajor. Napastniczka FC Barcelony od lat stanowi fundament ofensywy reprezentacji. Jej największym atutem pozostaje umiejętność odnajdywania przestrzeni w polu karnym i kończenia akcji przy ograniczonej liczbie okazji.

W meczach barażowych skuteczność często staje się ważniejsza od liczby stworzonych sytuacji. Jeden celny strzał może całkowicie zmienić przebieg dwumeczu. Dlatego Ewa Pajor w reprezentacji Polski będzie jedną z najważniejszych postaci rywalizacji z Belgijkami.

Selekcjonerka ma jednak do dyspozycji więcej ofensywnych argumentów. Natalia Padilla-Bidas może pomóc szybkością i ruchem bez piłki, a Ewelina Kamczyk doświadczeniem w rozegraniu i umiejętnością włączania się do akcji pod bramką rywalek.

Istotną rolę mogą odegrać także Paulina Tomasiak oraz Weronika Zawistowska. Przy intensywnym terminarzu i niewielkiej przerwie między spotkaniami jakość zawodniczek wchodzących z ławki może okazać się równie istotna jak dyspozycja wyjściowej jedenastki.

Jednym z problemów przed barażami okazały się zmiany kadrowe. Ze względu na kontuzje ze zgrupowania wypadły bramkarka Kinga Szemik i obrończyni Jagoda Cyraniak. W ich miejsce powołano Natalię Radkiewicz oraz Julię Walentowicz.

To dodatkowe wyzwanie dla sztabu szkoleniowego. Stabilność defensywy ma ogromne znaczenie w dwumeczu, w którym każda stracona bramka wpływa na sytuację przed rewanżem.

Nina Patalon, selekcjonerka reprezentacji Polski kobiet, podczas konferencji prasowej

Zdjęcie archiwalne: Nina Patalon podczas konferencji prasowej w 2017 roku. Fot. MMC MediaProjekt / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0. Źródło fotografii.

Belgia nie będzie łatwym przeciwnikiem. Co może zdecydować o wyniku?

Belgijki przystępują do baraży z własnymi ambicjami i doświadczeniem z międzynarodowych rozgrywek. Ich reprezentacja występowała na mistrzostwach Europy i ma zawodniczki potrafiące rozstrzygać spotkania indywidualnymi akcjami.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci belgijskiej piłki kobiecej jest Tessa Wullaert. Doświadczona napastniczka od lat należy do czołowych zawodniczek swojego kraju. Jej poruszanie się między liniami i wyczucie sytuacji bramkowych pokazują, z jakimi zagrożeniami musi liczyć się polska defensywa.

Belgijska piłkarka Tessa Wullaert podczas meczu reprezentacji Belgii z Włochami

Zdjęcie archiwalne: Tessa Wullaert w barwach reprezentacji Belgii podczas meczu z Włochami w 2018 roku. Fot. Threecharlie / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0. Źródło fotografii.

Belgijska drużyna ma argumenty ofensywne, jednak Polska również potrafi zagrozić przeciwniczkom. W bezpośredniej rywalizacji o awans kluczowe mogą okazać się trzy elementy:

  • Organizacja defensywy – ograniczenie wolnych przestrzeni i niedopuszczanie rywalek do dogodnych sytuacji w polu karnym.
  • Skuteczność w ataku – wykorzystanie okazji wypracowanych przez Pajor i pozostałe zawodniczki ofensywne.
  • Stałe fragmenty gry – rzuty rożne i wolne, które przy wyrównanej rywalizacji potrafią przesądzić o wyniku.

Duże znaczenie może mieć również pierwsze pół godziny spotkania w Leuven. Belgijki, grając przed własną publicznością, będą chciały narzucić warunki. Polki muszą być przygotowane na momenty bez piłki i szybkie przechodzenie z obrony do ataku.

Historia bezpośrednich spotkań nie wskazuje na wyraźną dominację jednej reprezentacji. Według danych UEFA przed barażami Polska miała na koncie dwa zwycięstwa nad Belgią, jeden remis i jedną porażkę. Bramki w tych meczach układały się jednak minimalnie na korzyść Belgijek – 9:8.

Takie zestawienie dobrze oddaje charakter rywalizacji. Różnice mogą być niewielkie, a o awansie prawdopodobnie zdecyduje dyspozycja w konkretnych momentach obu spotkań.

Rewanż w Gdańsku może być największym atutem reprezentacji Polski

Pierwszy mecz w Belgii jest ważny, ale rezultat rywalizacji zostanie rozstrzygnięty dopiero 13 października. Wtedy Biało-Czerwone podejmą rywalki na Polsat Plus Arenie Gdańsk.

Własny stadion może dać reprezentacji dodatkową energię. Polskie piłkarki przekonały się już, że wsparcie kibiców potrafi stworzyć atmosferę ważnego piłkarskiego wydarzenia.

Nie oznacza to jednak, że z Leuven wystarczy przywieźć dowolny wynik. Nawet jednobramkowa strata wymagałaby skuteczniejszej gry w rewanżu, a wyższa porażka zmusiłaby Polki do podjęcia większego ryzyka.

Remis lub zwycięstwo na wyjeździe stworzyłyby natomiast korzystną sytuację przed drugim spotkaniem. Drużyna Niny Patalon mogłaby wtedy lepiej kontrolować tempo rywalizacji.

W barażach liczy się łączny wynik dwóch meczów. Nie obowiązuje zasada przewagi bramek zdobytych na wyjeździe. Jeżeli po zakończeniu rewanżu bilans goli będzie równy, rozegrana zostanie dogrywka, a w razie potrzeby konkurs rzutów karnych.

Warto przy tym pamiętać, że obecna rywalizacja stanowi dopiero pierwszy etap drogi na mundial. Więcej o terminarzu, regulaminie oraz dalszych możliwych przeciwnikach można przeczytać w materiale Belgia – Polska kobiet w barażach MŚ 2027: zasady awansu i droga do mundialu.

Pierwszy mundial Polek? Najpierw trzeba wykonać najtrudniejszy krok

Mistrzostwa świata kobiet 2027 odbędą się w Brazylii. Dla reprezentacji Polski byłby to pierwszy występ na najważniejszym turnieju kobiecego futbolu. Taki sukces miałby znaczenie nie tylko dla obecnych kadrowiczek, ale także dla całego środowiska piłki nożnej kobiet w Polsce.

Awans na EURO 2025 udowodnił, że Biało-Czerwone potrafią realizować ambitne cele. Podczas turnieju w Szwajcarii Polki zdobyły pierwsze doświadczenia na tej rangi imprezie, a na zakończenie fazy grupowej pokonały Danię 3:2.

Teraz doświadczenie trzeba wykorzystać w meczach, w których stawka jest równie wysoka. Belgia to przeciwnik wymagający, ale nie taki, przeciwko któremu Polska pozostaje bez szans.

Najważniejsze będzie zachowanie równowagi między ofensywną odwagą a odpowiedzialnością w defensywie. Polki mają zawodniczki zdolne zdobywać bramki, lecz do sukcesu potrzebują również konsekwencji i koncentracji przez pełne 180 minut, a być może dłużej.

Pierwszy gwizdek w Leuven rozpocznie więc coś więcej niż kolejne spotkanie eliminacyjne. Rozpocznie jeden z najważniejszych sprawdzianów polskiej reprezentacji kobiet ostatnich lat. Wynik dwumeczu pokaże, czy drużyna Niny Patalon zrobi kolejny krok w kierunku historycznego awansu.

FAQ – najważniejsze pytania przed meczami Belgia – Polska kobiet

Kiedy odbędzie się mecz Belgia – Polska kobiet?

Pierwszy mecz barażowy zaplanowano na piątek 9 października 2026 roku o godz. 20:15. Spotkanie odbędzie się w Leuven na stadionie King Power at Den Dreef.

Gdzie oglądać Belgia – Polska kobiet na żywo?

Mecz będzie transmitowany w TVP Sport oraz online w serwisie TVP Sport. Początek transmisji zaplanowano na godz. 19:45, czyli pół godziny przed rozpoczęciem spotkania.

Czy zwycięstwo nad Belgią da Polsce awans na mundial 2027?

Nie. Wyeliminowanie Belgii oznacza awans do drugiej rundy baraży. Tam reprezentacja Polski zmierzy się ze zwycięzcą dwumeczu Kazachstan – Irlandia. Dopiero dalsza rywalizacja zadecyduje o możliwości uzyskania przepustki na mistrzostwa świata.

Kto jest faworytem dwumeczu Belgia – Polska?

Belgia ma mocne argumenty i przystępuje do spotkań jako bardzo wymagający przeciwnik. Polska może jednak liczyć na indywidualne umiejętności Ewy Pajor, doświadczenie swoich reprezentantek i atut własnego stadionu w rewanżu. Ostateczny wynik pozostaje otwarty.

Czy reprezentacja Polski kobiet grała już na mistrzostwach świata?

Nie, seniorska reprezentacja Polski kobiet nie występowała dotąd na mundialu. Jej historycznym osiągnięciem był pierwszy awans na mistrzostwa Europy w 2025 roku. Teraz celem jest powtórzenie tego sukcesu na światowym poziomie.

Co stanie się, jeśli po dwóch meczach będzie remis?

Jeżeli oba zespoły zdobędą łącznie tyle samo bramek, o awansie zadecyduje dogrywka. Gdy również ona nie przyniesie rozstrzygnięcia, rozegrany zostanie konkurs rzutów karnych. Bramki strzelone na wyjeździe nie dają dodatkowej przewagi.

Warto też przypomnieć sylwetkę 1700 kibiców Wisły ma bilety na Legię. Czy wejdą na stadion?