Fiodor Czerkaszyn wraca do Zakopanego, gdzie dotąd nie przegrał ani jednej zawodowej walki. W sobotę 24 października 2026 roku jego rywalem będzie Hiszpan Oscar Diaz, były posiadacz pasa EBU Silver. Jak wynika z oficjalnego komunikatu KnockOut Promotions, pojedynek będzie głównym wydarzeniem gali Knockout Boxing Night 46. Dla czytelników kuriersportu.pl, serwisu informacyjnego o polskim sporcie, istotna jest również stawka tego starcia: Czerkaszyn znajduje się wysoko w światowych rankingach, a każde kolejne zwycięstwo może pomóc mu w staraniach o walkę mistrzowską.
Rekord Polaka to 28 zwycięstw i jedna porażka, przy czym 18 pojedynków zakończył przed czasem. Diaz ma bilans 17–1, w tym sześć wygranych przez nokaut. Na papierze przewaga doświadczenia i skuteczności należy do Czerkaszyna. Hiszpan nie przyjeżdża jednak pod Tatry wyłącznie po wypłatę – ma za sobą mistrzowskie pojedynki, a we wrześniu wrócił na zwycięską ścieżkę.
Czerkaszyn wysoko w rankingach WBC i WBO. Dlaczego walka z Diazem jest ważna?
30-letni Czerkaszyn jest jednym z najwyżej notowanych pięściarzy reprezentujących Polskę w kategorii średniej. W październikowym rankingu WBC zajmuje czwarte miejsce, natomiast w zestawieniu WBO plasuje się na piątej pozycji.
Tak wysokie lokaty pozwalają myśleć o pojedynku o mistrzostwo świata. Nie oznaczają jednak automatycznego prawa do walki o pas. Znaczenie mają także decyzje federacji, dostępność mistrzów i negocjacje promotorów.
W Zakopanem Czerkaszyn nie będzie bronił mistrzowskiego tytułu. Będzie natomiast bronił swojej sportowej wiarygodności jako zawodnik należący do światowej czołówki.
Ostatni raz wystąpił w maju 2026 roku podczas gali w Świętochłowicach. Pokonał wtedy Chorwata Mate Rudana przez techniczny nokaut w piątej rundzie. Od tamtego pojedynku minęło ponad pięć miesięcy.
Czerkaszyn nie ukrywa, że regularne starty są dla niego istotne. W wypowiedzi opublikowanej przez RingPolska przyznał:
„Cieszę się, że zaboksuję w Zakopanem, ponieważ potrzebuję takich startów”.– Fiodor Czerkaszyn
W tym kontekście pojedynek z Diazem ma podwójne znaczenie. Pozwoli Polakowi utrzymać aktywność, a jednocześnie sprawdzić się z rywalem, który nie tylko wygrywał walki zawodowe, ale również rywalizował o międzynarodowe pasy.
Oscar Diaz nie jest przypadkowym przeciwnikiem. Hiszpan ma za sobą trudny rok

Oscar Diaz ma 25 lat i pochodzi z Andaluzji. W 2023 roku zdobył pas EBU Silver w kategorii junior średniej. Dwa lata później sięgnął po tytuł WBC Latino, a następnie stanął przed szansą wywalczenia pasa WBO International.
Ta ostatnia próba zakończyła się niepowodzeniem. W maju 2026 roku Diaz zmierzył się w Australii z niepokonanym Nikitą Tszyu. Hiszpan nie wyszedł do siódmej rundy, ponosząc pierwszą porażkę w zawodowej karierze.
Nie zakończyło to jednak jego sezonu. We wrześniu wystąpił na gali w Maladze i jednogłośnie na punkty pokonał Diego Gonzaleza, tym razem rywalizując już w kategorii średniej. Przebieg tegorocznych występów Hiszpana opisał również TVP Sport.
To ważny szczegół przed pojedynkiem z Czerkaszynem. Diaz wie, jak wygląda rywalizacja z wymagającym przeciwnikiem, ale ma również świeże doświadczenie dotkliwej porażki.
Na co warto zwrócić uwagę podczas walki?
- Pracę Czerkaszyna na dystansie. Polak będzie chciał kontrolować tempo i ograniczać okazje rywala do skutecznych ataków.
- Odporność Diaza na presję. Hiszpan musi pokazać, czy potrafi skutecznie odpowiadać na ofensywę wyżej notowanego przeciwnika.
- Drugą połowę pojedynku. Jeśli walka potrwa dłużej, ważne staną się przygotowanie kondycyjne i umiejętność dostosowania taktyki.
- Sposób zakończenia starcia. Przekonujące zwycięstwo przed czasem może mieć inny wydźwięk sportowy niż wyrównana decyzja punktowa.
Nie należy jednak zakładać, że Czerkaszyn musi wygrać przez nokaut. W rywalizacji pięściarzy o wysokich umiejętnościach równie cenna może okazać się zdecydowana wygrana na punkty, pokazująca kontrolę nad przebiegiem walki.
Cztery walki, cztery zwycięstwa. Czerkaszyn znów wystąpi pod Tatrami
Zakopane ma szczególne miejsce w zawodowej karierze Czerkaszyna. Dotychczas wystąpił tam czterokrotnie i za każdym razem opuszczał ring jako zwycięzca. Starcie z Diazem będzie więc jego piątym pojedynkiem w Nosalowym Dworze.
Trudno mówić o przewadze sportowej wynikającej wyłącznie z miejsca rozgrywania walki. Znajoma hala, publiczność i doświadczenie zdobyte podczas poprzednich występów mogą jednak pomagać zawodnikowi w przygotowaniu do pojedynku.
Jeżeli Czerkaszyn pokona Diaza, zapisze piąte zwycięstwo w Zakopanem. Znacznie ważniejsze od samej serii może jednak okazać się to, jak zaprezentuje się na tle byłego posiadacza europejskiego pasa.
Wciąż otwarte pozostaje pytanie o kolejnego przeciwnika Polaka. Ewentualne zwycięstwo zwiększy jego argumenty w rozmowach o ważniejszych walkach, ale nie będzie równoznaczne z oficjalnym wyznaczeniem pojedynku o mistrzostwo świata.
Karta walk KBN 46. Kto jeszcze wystąpi 24 października?
Wydarzenie w Centrum Kongresowym „Gerlach” nie ograniczy się do pojedynku Czerkaszyna z Diazem. W programie znalazły się także starcia zawodników mających już doświadczenie na polskich ringach.
Wśród zapowiedzianych zestawień są:
- Fiodor Czerkaszyn (28–1, 18 KO) – Oscar Diaz (17–1, 6 KO) – walka wieczoru w kategorii średniej.
- Aleksander Bereżewski (11–0, 9 KO) – Maksim Hardzeika (13–3, 5 KO) – sprawdzian dla niepokonanego Bereżewskiego.
- Ihosvany Garcia (16–0, 11 KO) – Andrii Welikowski (21–4–2, 14 KO) – rewanż za ich pojedynek z października 2025 roku.
Szczególnie ciekawie zapowiada się ponowne spotkanie Garcii z Welikowskim. W ich pierwszej walce obaj pięściarze znaleźli się na deskach, a po ośmiu rundach jednogłośnie zwyciężył Kubańczyk. Rewanż potwierdził bokserski serwis RingPolska.
Dla Bereżewskiego starcie z Hardzeiką będzie z kolei okazją do sprawdzenia, jak radzi sobie z bardziej wymagającym przeciwnikiem. Niepokonany zawodnik aż dziewięć z jedenastu profesjonalnych walk zakończył przed czasem.
KBN 46 w Zakopanem – kiedy gala, transmisja TVP Sport i bilety?

Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night 46 odbędzie się w sobotę 24 października 2026 roku. Organizatorzy po raz dziewiąty przygotowują galę tego cyklu w zakopiańskim kompleksie Nosalowy Dwór Resort & SPA.
- Data: sobota, 24 października 2026 roku.
- Miejsce: Centrum Kongresowe „Gerlach”, Nosalowy Dwór Resort & SPA w Zakopanem.
- Walka wieczoru: Fiodor Czerkaszyn – Oscar Diaz.
- Transmisja telewizyjna: TVP Sport.
- Transmisja internetowa: TVPSPORT.PL oraz aplikacja TVP Sport.
- Godzina transmisji telewizyjnej: 19:55 według opublikowanej ramówki.
Telewizyjna transmisja gali jest już potwierdzona. W serwisie TVP Sport udostępniono również stronę wydarzenia, na której będzie można śledzić przekaz internetowy.
Godzina rozpoczęcia transmisji nie oznacza jednak godziny pierwszego gongu w walce wieczoru. Czerkaszyn i Diaz wejdą do ringu po wcześniejszych pojedynkach, a dokładny moment ich starcia będzie zależeć od przebiegu gali.
Osoby planujące obejrzeć walki na miejscu muszą pamiętać, że sprzedaż biletów odbywa się wyłącznie za pośrednictwem hotelu Nosalowy Dwór Resort & SPA. Organizatorzy podają adres kontaktowy bilety@nosalowy.pl. Szczegóły dostępności miejsc i cen należy potwierdzić bezpośrednio przed zakupem.
Co wynik walki Czerkaszyn – Diaz może zmienić?
W przypadku zwycięstwa Czerkaszyn zakończy swój drugi tegoroczny występ z bilansem 29 wygranych i jednej porażki. Utrzyma także serię zwycięstw w Zakopanem, a przede wszystkim pozostanie w grze o najważniejsze pojedynki w kategorii średniej.
Diaz ma własną motywację. Pokonanie czwartego zawodnika rankingu WBC byłoby zdecydowanie najcenniejszym wynikiem w jego dotychczasowej karierze i mogłoby zmienić jego pozycję w międzynarodowej rywalizacji.
Dlatego 24 października warto obserwować nie tylko sam rezultat. Dla Czerkaszyna liczyć się będzie również styl zwycięstwa, umiejętność radzenia sobie z presją i odpowiedź na pytanie, czy jest gotowy na rywali z jeszcze wyższej półki. Właśnie pod tym względem walka z Diazem może powiedzieć o jego aktualnej formie więcej niż sam zapis w zawodowym rekordzie.
W dniach 24–25 października warto również śledzić mistrzostwa świata w rock’n’rollu akrobatycznym w Krakowie, gdzie zaplanowano finały najlepszych par.




Dyskusja (1)