Portugalia zagra dziś, 4 października, z Norwegią bez Cristiano Ronaldo. Mecz na Estádio do Dragão w Porto rozpocznie się o godz. 20:45 czasu polskiego, a jego stawka jest większa, niż sugeruje dopiero czwarta kolejka. Zwycięstwo zapewni Portugalczykom miejsce w pierwszej dwójce grupy A4 i tym samym awans do ćwierćfinału Ligi Narodów UEFA.
Sportowo sytuacja gospodarzy jest bardzo dobra: trzy mecze, trzy zwycięstwa i komplet dziewięciu punktów. Jednocześnie nad reprezentacją wciąż unosi się temat nagłego wyjazdu Ronaldo ze zgrupowania. Warto jednak oddzielić to, co zostało potwierdzone, od wersji i interpretacji pojawiających się w mediach, informuje kuriersportu.pl.
Termin oraz miejsce spotkania potwierdza TVP Sport. Dla Portugalczyków będzie to drugi mecz z Norwegami w ciągu zaledwie tygodnia. 27 września w Oslo zespół Jorge Jesusa wygrał 2:1.
Najciekawsze jest to, że Portugalia może zamknąć temat awansu już dziś, mimo że po niedzielnym meczu pozostaną jeszcze dwie kolejki fazy grupowej.
Dlaczego Cristiano Ronaldo nie zagra z Norwegią?
Cristiano Ronaldo opuścił zgrupowanie reprezentacji Portugalii 30 września, jeszcze przed wyjazdowym spotkaniem z Danią. Oznaczało to, że zabrakło go w wygranym 4:2 meczu w Kopenhadze i nie będzie go również w składzie na dzisiejsze starcie z Norwegią.
Sam piłkarz potwierdził, że decyzję podjął po konferencji selekcjonera Jorge Jesusa oraz po rozmowie z prezydentem Portugalskiej Federacji Piłki Nożnej Pedro Proençą. Jednocześnie nie podał pełnego publicznego wyjaśnienia powodów odejścia. Jego oświadczenie cytuje portugalski dziennik A Bola.
„A seu tempo, direi a verdade…”
W wolnym tłumaczeniu: Ronaldo zapowiedział, że w odpowiednim momencie przedstawi swoją wersję wydarzeń. To ważne rozróżnienie. Portugalskie media szeroko opisują napięcie między kapitanem a selekcjonerem oraz niezadowolenie zawodnika po pierwszym meczu z Norwegią, ale nie ma jeszcze pełnego wyjaśnienia samego Ronaldo. Dlatego stwierdzenie, że wiadomo dokładnie, dlaczego wyjechał, byłoby na tym etapie zbyt daleko idące.
Federacja ograniczyła się do krótkiego komunikatu, w którym potwierdziła opuszczenie zgrupowania i poinformowała, że przygotowania do spotkań z Danią i Norwegią będą kontynuowane z pozostałymi zawodnikami. Treść komunikatu przytoczyła również A Bola.
Tabela grupy A4 przed meczem Portugalia – Norwegia
Po trzech kolejkach sytuacja w grupie jest nietypowa. Portugalia ma komplet zwycięstw, a każda z pozostałych reprezentacji zgromadziła dokładnie po trzy punkty. Aktualną klasyfikację publikuje UEFA.
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Portugalia | 3 | 9 | 7:3 |
| 2. | Dania | 3 | 3 | 6:7 |
| 3. | Norwegia | 3 | 3 | 5:6 |
| 4. | Walia | 3 | 3 | 2:4 |
Portugalczycy rozpoczęli rozgrywki od zwycięstwa 1:0 z Walią, następnie pokonali Norwegię 2:1, a w trzeciej kolejce wygrali w Danii 4:2. Norwegowie po zwycięstwie 3:2 nad Danią przegrali kolejno z Portugalią i Walią.
Co da Portugalii zwycięstwo z Norwegią?

Regulamin jest prosty: zwycięzcy i wiceliderzy grup Ligi A awansują do ćwierćfinałów. Potwierdza to oficjalny opis formatu rozgrywek na stronie UEFA.
Jeżeli Portugalia wygra z Norwegią, będzie miała 12 punktów. Norwegowie pozostaną z trzema, a w drugim niedzielnym spotkaniu grupy Walia gra z Danią. Po tej kolejce do rozegrania zostaną już tylko dwa mecze każdej reprezentacji.
To oznacza, że przy zwycięstwie Portugalii nie będzie już możliwy scenariusz, w którym dwie inne drużyny wyprzedzą ją w tabeli. Jedna z nich może jeszcze matematycznie dojść do poziomu 12 punktów, ale pozostałe nie będą w stanie zrobić tego równocześnie. Miejsce w pierwszej dwójce będzie więc pewne.
| Wynik Portugalii | Punkty po 4. kolejce | Co to oznacza? |
|---|---|---|
| Wygrana | 12 | Pewny awans do ćwierćfinału |
| Remis | 10 | Portugalia pozostaje liderem, ale awans nie jest jeszcze matematycznie zamknięty |
| Porażka | 9 | Portugalia nadal będzie na czele po tej kolejce, lecz przewaga nad rywalami wyraźnie stopnieje |
Dzisiejszy mecz nie jest więc tylko kolejnym spotkaniem fazy grupowej. Portugalia może załatwić najważniejszą sprawę październikowego zgrupowania dwa mecze przed końcem.
Portugalia już pokazała, że potrafi wygrywać bez Ronaldo

Wyjazd Ronaldo wywołał ogromne poruszenie, ale pierwsza odpowiedź drużyny przyszła na boisku. Bez swojego wieloletniego kapitana Portugalczycy pojechali do Kopenhagi i strzelili Danii cztery gole. Wygrana 4:2 była ich trzecim zwycięstwem w trzech kolejkach.
To nie rozwiązuje oczywiście wszystkich pytań związanych z reprezentacyjną przyszłością Ronaldo. Pokazuje jednak, że w krótkiej perspektywie zespół Jorge Jesusa nie został sparaliżowany jego nieobecnością. W ofensywie selekcjoner nadal ma kilka różnych rozwiązań, a ciężar tworzenia gry nie spoczywa na jednym zawodniku.
Bruno Fernandes, który rozmawiał z Ronaldo po jego odejściu, apelował przed spotkaniem z Norwegią, by nie dzielić kraju na strony sporu. Pomocnik podkreślał jednocześnie znaczenie CR7 dla portugalskiej piłki. Jego wypowiedź opisały WP SportoweFakty.
Norwegia gra o zupełnie inną stawkę
Dla Norwegów sytuacja jest znacznie mniej komfortowa. Po dobrym początku i zwycięstwie 3:2 nad Danią przyszły dwie porażki z rzędu. Szczególnie bolesny był mecz w Cardiff, gdzie Norwegia prowadziła z Walią, a ostatecznie przegrała 1:2.
Przy trzech punktach każda kolejna strata może mocno skomplikować walkę o pierwszą dwójkę. Norwegowie mają jednak argument, którego nie da się pominąć: zespół dysponuje bardzo dużą jakością w ataku i nie przyjeżdża do Porto wyłącznie bronić remisu. Dla nich punkt może być wartościowy, ale zwycięstwo całkowicie otworzyłoby tabelę przed listopadowymi meczami.
Ronaldo przyciąga uwagę, ale wynik może być ważniejszy od całego zamieszania
Historia odejścia Cristiano Ronaldo ze zgrupowania będzie towarzyszyć reprezentacji Portugalii jeszcze długo po niedzielnym meczu. Dopóki sam zawodnik nie przedstawi zapowiedzianego wyjaśnienia, każda jednoznaczna wersja przyczyn pozostaje jednak niepełna.
Na boisku sprawa jest znacznie prostsza. Portugalia ma dziewięć punktów, wygrała wszystkie dotychczasowe spotkania i dziś może zapewnić sobie ćwierćfinał. Norwegia potrzebuje punktów, by nie zostać zepchnięta na margines walki o dwa pierwsze miejsca.
Jeżeli gospodarze wygrają w Porto, temat awansu będzie zamknięty już 4 października. Pytanie o Ronaldo pozostanie otwarte znacznie dłużej.
Warto też sprawdzić, co wygrana z Bośnią i Hercegowiną może dać Polsce i jak wpłynie na układ tabeli grupy B4.



