Jeszcze latem Wiktor Nowak kosztował 2,4 mln euro. Po kilku miesiącach w Slavii Praga, debiucie w Lidze Mistrzów i wejściu do reprezentacji Polski w czeskim klubie pada już zupełnie inna kwota: minimum 20 mln euro. Nie jest to jeszcze oferta złożona za pomocnika ani oficjalna wycena transferowa. Pokazuje jednak, jak szybko zmieniła się pozycja Polaka i jak wysoko Slavia ustawia dziś próg ewentualnych negocjacji, informuje kuriersportu.pl.
Historia jest tym ciekawsza, że przy transferze z Górnika Zabrze Slavia sama ujawniła warunki transakcji. Oficjalna kwota wynosiła 2,4 mln euro. Teraz, niespełna cztery miesiące później, mowa jest o sumie ponad ośmiokrotnie wyższej.
„Minimum 20” — tak według „Przeglądu Sportowego” osoba należąca do grona decyzyjnego Slavii odpowiedziała na sugestię, że kolejny transfer Wiktora Nowaka może przekroczyć 12 mln euro.
O kulisach rozmowy poinformował „Przegląd Sportowy”. Temat wyceny Polaka opisały następnie również WP SportoweFakty.
Od 2,4 do 20 mln euro. Skala wzrostu jest ogromna
Jeżeli zestawić kwotę letniego transferu z sumą, poniżej której Slavia nie chce dziś nawet myśleć o sprzedaży, różnica robi wrażenie.
| Dane | Kwota / wartość |
|---|---|
| Oficjalna kwota transferu do Slavii | 2,4 mln euro |
| Kwota wskazana obecnie w Slavii | minimum 20 mln euro |
| Różnica | 17,6 mln euro |
| Relacja obu kwot | ponad 8 razy więcej |
20 mln euro nie należy jednak traktować jako potwierdzonej wartości rynkowej Nowaka. Na razie jest to sygnał dotyczący oczekiwań Slavii przy ewentualnym kolejnym transferze.
Jest jeszcze jeden szczegół, który dobrze pokazuje, jak korzystnie może wyglądać ta operacja z perspektywy czeskiego klubu. W oficjalnym komunikacie o sprowadzeniu Polaka Slavia podała nie tylko cenę Nowaka.
W przeciwnym kierunku przeniosło się wówczas dwóch zawodników Slavii, których łączną wartość transferową określono na 1,5 mln euro. Czeski klub informował więc, że jego dopłata dla Górnika wyniosła 900 tys. euro.
Nie oznacza to oczywiście, że przy przyszłej sprzedaży można po prostu odjąć 900 tys. od 20 mln i nazwać resztę czystym zyskiem. Na końcowe rozliczenie wpływają między innymi warunki umów, ewentualne bonusy, prowizje czy inne zapisy transferowe. Pokazuje jednak skalę biznesowego potencjału tej transakcji.
Dlaczego cena Wiktora Nowaka tak szybko poszła w górę?
Sam transfer do mocniejszego klubu nie wystarczyłby, by kilka miesięcy później mówić o takich pieniądzach. W przypadku Nowaka wydarzyło się kilka rzeczy jednocześnie.
- Szybko wywalczył miejsce w Slavii. Nie został sprowadzony wyłącznie jako projekt na przyszłość, ale niemal od początku zaczął dostawać poważne minuty.
- Dał liczby. Oficjalny profil zawodnika na stronie Slavii pokazuje gole i asysty zdobyte już w pierwszych miesiącach pobytu w Czechach.
- Zadebiutował w Lidze Mistrzów. UEFA wymienia Polaka w kadrze Slavii na sezon 2026/27, a Nowak ma już za sobą pierwszy występ w tych rozgrywkach.
- Przebił się do pierwszej reprezentacji Polski. Jan Urban powołał go na jesienne mecze Ligi Narodów.
- Nie ograniczył się do samego debiutu. Pomocnik dostał kolejne szanse i szybko zaczął odgrywać realną rolę w środku pola Biało-Czerwonych.
To właśnie połączenie regularnej gry klubowej, europejskich pucharów i reprezentacji najmocniej działa dziś na korzyść Nowaka. Dla potencjalnego kupca nie jest już tylko młodym zawodnikiem z Ekstraklasy, którego trzeba obserwować przez kolejne dwa sezony.
Reprezentacja Polski mocno zmieniła jego pozycję
Jan Urban uwzględnił Nowaka w kadrze na jesienne spotkania Ligi Narodów, co potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej.
22-letni pomocnik zadebiutował przeciwko Bośni i Hercegowinie, wchodząc po przerwie. Później zagrał również ze Szwecją, a przeciwko Rumunii znalazł się już w podstawowym składzie reprezentacji.
Według danych przytoczonych przez WP SportoweFakty Nowak wygrał:
- 6 z 6 pojedynków przeciwko Bośni i Hercegowinie,
- 8 z 12 w spotkaniu ze Szwecją,
- 14 z 18 przeciwko Rumunii.
W meczu z Rumunią Polska wygrała aż 6:0, a Nowak rozpoczął spotkanie od pierwszej minuty. Skład i wynik potwierdza oficjalna relacja PZPN.
Dla ceny piłkarza szczególnie ważne jest to, że błyskawiczne wejście Nowaka do kadry nie wygląda na jednorazową nagrodę za dobrą formę klubową. Urban zaczął korzystać z niego w kolejnych spotkaniach.
Liga Mistrzów otwiera przed Slavią zupełnie inny rynek
Kolejnym elementem jest Champions League. Nowak nie musi już budować nazwiska wyłącznie w lidze czeskiej. Ma możliwość pokazywania się na poziomie, który śledzą największe kluby Europy.
UEFA potwierdza jego występ w Lidze Mistrzów 2026/27. Europejska federacja wskazywała też Polaka jako jednego z zawodników Slavii, na których warto zwrócić uwagę przed rozpoczęciem fazy ligowej.
To istotne również z transferowego punktu widzenia. Slavia nie musi podejmować szybkiej decyzji o sprzedaży. Nowak podpisał po przyjściu do Pragi kontrakt obowiązujący do czerwca 2030 roku. Klub ma więc komfort negocjacyjny i może czekać na ofertę odpowiadającą swoim oczekiwaniom.
Czy Wiktor Nowak naprawdę jest już wart 20 mln euro?
Na to pytanie dziś nie da się odpowiedzieć jedną liczbą. 20 mln euro jest oczekiwaniem sprzedającego, a nie ceną potwierdzoną przez rynek. O realnej wartości będzie można mówić wtedy, gdy pojawią się konkretni zainteresowani i oferty.
Z punktu widzenia Slavii logika jest jednak czytelna. Klub ma młodego reprezentanta Polski, który:
- ma długi kontrakt,
- gra regularnie w silnym czeskim zespole,
- zdobywa doświadczenie w Lidze Mistrzów,
- wszedł do pierwszego składu reprezentacji,
- a od momentu transferu jego sportowa pozycja wyraźnie wzrosła.
Dlatego kwota 20 mln euro nie musi oznaczać, że Slavia spodziewa się sprzedaży dokładnie za tyle. Może być przede wszystkim komunikatem dla potencjalnych kupców: tania sprzedaż nie wchodzi w grę.
Jeszcze kilka miesięcy temu najważniejszą liczbą przy nazwisku Nowaka było 2,4 mln euro. Teraz w Pradze mówią już „minimum 20”. Kolejne miesiące pokażą, czy europejski rynek zaakceptuje tak szybki wzrost ceny.
W kontekście kadry warto też sprawdzić, dlaczego Robert Lewandowski nie zagra z Bośnią i kogo Jan Urban wybrał w jego miejsce.




Dyskusja (3)