Miłosz Wróbel został siatkarzem Cisterna Volley i w sezonie 2026/2027 będzie występował we włoskiej SuperLega. Jeszcze niedawno 20-letni środkowy zbierał doświadczenie w MKS Będzin, a teraz znalazł się w drużynie, która rywalizuje z czołowymi klubami Europy. Jego transfer jest tym ciekawszy, że Polak ma za sobą zaledwie kilkadziesiąt spotkań na seniorskim poziomie, informuje kuriersportu.pl.
Wróbel dołączył do zespołu prowadzonego przez Daniele Morato. W oficjalnym składzie Cisterna Volley na nowy sezon znalazł się z numerem 4. Będzie jednym z dwóch polskich zawodników we włoskiej elicie, obok Kamila Semeniuka z Sir Susa Scai Perugia.
To nie jest historia zawodnika, który wyjeżdża za granicę po serii spektakularnych sezonów. Wróbel dopiero buduje seniorską karierę, a włoski klub zdecydował się dać mu szansę na znacznie wyższym poziomie.
Kim jest Miłosz Wróbel? Początkowo chciał zostać piłkarzem
Miłosz Jan Wróbel urodził się 7 września 2006 roku w Rzeszowie. Ma 205 centymetrów wzrostu, waży 88 kilogramów i występuje jako środkowy blokujący. Według oficjalnego profilu zawodnika w polskiej lidze jego zasięg w ataku wynosi 355 centymetrów.
Co ciekawe, siatkówka wcale nie była jego pierwszym sportowym wyborem. Jako dziecko Wróbel chciał grać w piłkę nożną, podobnie jak większość kolegów. Na zmianę dyscypliny namówił go ojciec, wielki miłośnik siatkówki, który zauważył, że ponadprzeciętny wzrost syna może być ogromnym atutem.
W rozmowie opublikowanej przez włoski serwis Volley News zawodnik wspominał, że spróbował treningów, szybko polubił nową dyscyplinę i postanowił przy niej pozostać.
„Ojciec poradził mi, żebym spróbował siatkówki” – wspomina Wróbel w wypowiedzi przekazanej przez klub.
Pierwsze poważne kroki stawiał w systemie szkolenia AKS Resovii Rzeszów. To właśnie tam zdobywał doświadczenie w rozgrywkach młodzieżowych i stopniowo zbliżał się do pierwszej drużyny.
Od medali młodzieżowych do debiutu w PlusLidze

W sezonie 2022/2023 Wróbel wraz z zespołem z Rzeszowa wywalczył brązowy medal mistrzostw Polski juniorów młodszych. Dwa sezony później dołożył srebro w rywalizacji młodzieżowej. Były to pierwsze istotne osiągnięcia w jego karierze.
Jeszcze jako 17-latek otrzymał możliwość treningów z seniorami Asseco Resovii. Zadebiutował w europejskich rozgrywkach Pucharu CEV, a następnie pojawił się na parkietach PlusLigi.
Nie odgrywał jednak znaczącej roli w pierwszej drużynie. Oficjalne statystyki PlusLigi pokazują pięć występów, dziesięć rozegranych setów i jeden zdobyty punkt. Dla nastolatka ważniejsza od liczb była możliwość poznania wymagań seniorskiej siatkówki.
Wróbel pracował w Rzeszowie między innymi pod kierunkiem Giampaolo Medeiego. W wypowiedzi dla włoskich mediów podkreślał, że jest trenerowi wdzięczny za możliwość wejścia do pierwszego zespołu i zdobywania doświadczenia na wysokim poziomie.
21 meczów i 17 punktów w MKS Będzin. Co mówią statystyki Wróbla?
W sezonie 2025/2026 środkowy przeniósł się do Nowak-Mosty MKS Będzin, występującego na zapleczu PlusLigi. Zmiana klubu miała dać mu więcej okazji do gry, choć również tam nie był zawodnikiem regularnie zdobywającym wiele punktów.
Jego dorobek z rozgrywek TAURON 1. Ligi przedstawia się następująco:

- 21 meczów – liczba spotkań, w których wystąpił.
- 44 sety – łączny czas gry wyrażony liczbą rozegranych partii.
- 17 punktów – dorobek w całym sezonie.
- 8 asów serwisowych – punkty zdobyte bezpośrednio zagrywką.
- 9 punktów w ataku – przy 13 odnotowanych próbach.
Dane pochodzą z oficjalnej bazy statystycznej TAURON 1. Ligi.
Wynik dziewięciu skutecznych ataków na trzynaście prób wygląda interesująco, ale próbka jest zbyt mała, aby wyciągać daleko idące wnioski. Jeszcze ważniejszy jest inny szczegół: w statystykach sezonu nie odnotowano żadnego punktowego bloku Wróbla.
Dla środkowego blokującego to istotny sygnał. Zawodnik ma warunki fizyczne potrzebne do gry na wysokim poziomie, lecz wciąż musi udowodnić swoją wartość w elemencie, który definiuje jego pozycję.
W młodzieżowych mistrzostwach Polski potrafił punktować blokiem znacznie częściej. W rozgrywkach juniorów młodszych sezonu 2022/2023 zdobył w pięciu spotkaniach 39 punktów, w tym 11 blokiem. Potwierdzają to archiwalne statystyki VolleyStation. Oczywiście seniorska siatkówka stawia zupełnie inne wymagania.
Wróbel znalazł się w szerokiej kadrze Polski U22, ale na mistrzostwa Europy nie pojechał
Talent środkowego został zauważony również przez sztab młodzieżowej reprezentacji Polski. W maju 2026 roku trener Piotr Graban umieścił go na liście zawodników rozważanych do kadry U22.
Konkurencja na środku siatki była jednak duża. O powołania ubiegali się także między innymi Wojciech Dudzik, Aleksander Maciejewski, Wiktor Przybyłek, Kamil Urbańczyk i Tymoteusz Lenik.
Wróbla zabrakło już w składzie na czerwcowe zgrupowanie, a następnie w ostatecznej kadrze na mistrzostwa Europy U22 w Portugalii. Na turniej pojechali Dudzik, Maciejewski, Przybyłek i Urbańczyk. Potwierdza to komunikat Polskiego Związku Piłki Siatkowej.
Polacy zdobyli później srebrny medal tego turnieju, ale Wróbel nie był członkiem zespołu uczestniczącego w mistrzostwach. Nie zmienia to faktu, że znalazł się wcześniej w kręgu zainteresowania selekcjonera.
Sam siatkarz nie ukrywa, że reprezentacja pozostaje jego wielkim celem.
„Moim sportowym marzeniem jest gra w reprezentacji Polski” – przyznał Wróbel w wypowiedzi opublikowanej przez Volley News.
Wyjazd do Włoch może pomóc mu zbliżyć się do tego celu, ale samo podpisanie kontraktu nie gwarantuje kolejnych powołań. O jego przyszłości zdecydują przede wszystkim rozwój i regularna gra.
Cisterna Volley i trzech konkurentów. Czy Polak dostanie szansę?
Cisterna Volley to klub z regionu Lacjum, który rozpoczął działalność w obecnej formule w 2023 roku. Sezon 2026/2027 będzie jego czwartym w SuperLega. W poprzednich rozgrywkach drużyna zakończyła sezon zasadniczy na dziesiątym miejscu.
Trener Daniele Morato ma do dyspozycji czterech środkowych. Oprócz Wróbla są to:
- Daniele Mazzone – doświadczony włoski zawodnik, były reprezentant kraju i srebrny medalista mistrzostw Europy z 2013 roku.
- Shikun Peng – chiński środkowy, sprowadzony do zespołu przed sezonem.
- Jacopo Tosti – młody włoski zawodnik, który kontynuuje karierę w Cisterna Volley.
Przy takiej konkurencji trudno zakładać, że 20-letni Polak od razu wywalczy miejsce w podstawowej szóstce. Mazzone wnosi duże doświadczenie, a Peng jest kolejną opcją dla szkoleniowca. Wróbel będzie musiał wykorzystywać każdą okazję podczas treningów i spotkań.
Włoska SuperLega oznacza szybsze tempo gry, większą presję przy siatce i konieczność podejmowania decyzji przeciwko znacznie bardziej doświadczonym rywalom niż na zapleczu PlusLigi.
Największym wyzwaniem nie będzie samo odnalezienie się w nowym kraju, lecz przestawienie się na poziom, na którym pojedynczy błąd ustawienia bloku może kosztować drużynę ważny punkt.
Morato podczas oficjalnej prezentacji zespołu podkreślał, że jest zadowolony z przygotowanego składu. Zwrócił też uwagę na większy potencjał fizyczny drużyny i gotowość młodych zawodników do pracy. Wypowiedź trenera opublikowała oficjalna strona Cisterna Volley.
Wróbel już pojawił się w protokole sparingu. Kiedy pierwszy mecz SuperLega?
Polski środkowy przyjechał do Cisterna pod koniec września i rozpoczął przygotowania z nowymi kolegami. Jego nazwisko znalazło się już w składzie meczowym podczas towarzyskiego spotkania z Cucine Lube Civitanova, rozegranego 4 października.
Cisterna przegrała 0:3, a Wróbel nie zdobył punktu. Klubowy protokół spotkania potwierdza jego obecność w składzie, ale nie pozwala jednoznacznie ustalić, ile czasu spędził na boisku.
Przed rozpoczęciem ligi drużyna ma jeszcze jeden zaplanowany sprawdzian: 10 października o godzinie 17:30 zmierzy się w treningu wspólnym z Grottazzoliną.
Pierwsze oficjalne spotkanie Cisterna Volley w sezonie 2026/2027 odbędzie się 18 października o godzinie 18:00. Rywalem będzie Allianz Milano, a mecz zostanie rozegrany przed własną publicznością. Transmisję zapowiedziano na platformie VBTV.
W drugiej kolejce, 25 października, Cisterna zagra na wyjeździe z Itas Trentino. Terminy można sprawdzić w oficjalnym kalendarzu włoskiej ligi.
Nie wiadomo jeszcze, czy Wróbel pojawi się na boisku już przeciwko Milano. Jest natomiast zgłoszony w klubowym składzie na sezon, co otwiera mu drogę do debiutu.
Duża szansa, ale bez gwarancji sukcesu
Przejście z pierwszoligowego MKS Będzin do włoskiej SuperLega może wyglądać na ogromny skok. W przypadku Wróbla rzeczywiście nim jest. Młody siatkarz nie ma jeszcze dorobku, który stawiałby go w gronie czołowych polskich środkowych, ale ma za sobą szkolenie w Resovii, pierwsze występy w PlusLidze oraz zainteresowanie sztabu kadry U22.
Teraz będzie trenował i rywalizował w otoczeniu zawodników przyzwyczajonych do najwyższego poziomu. Jeśli poprawi czytanie gry, ustawienie bloku i regularność zagrywki, włoski sezon może stać się ważnym etapem jego rozwoju.
Najbliższe miesiące pokażą, czy Cisterna Volley będzie dla 20-letniego Polaka miejscem regularnej gry, czy przede wszystkim wymagającą szkołą seniorskiej siatkówki. Niezależnie od odpowiedzi sam transfer jest dowodem, że jego kariera zaczyna wychodzić poza polskie rozgrywki.
Nie tylko siatkówka przyciąga uwagę polskich kibiców, bo warto też sprawdzić, jak Hubert Hurkacz pokonał Novaka Djokovicia w Szanghaju i z kim zagra w kolejnej rundzie.




Dyskusja (1)