PGE GiEK Skra Bełchatów pokonała ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle 3:0 (25:21, 25:23, 25:20) i awansowała do finału XXI Agrobex Memoriału Arkadiusza Gołasia. Sobotnie spotkanie w Zalasewie miało wyraźnego zwycięzcę, choć jeden z setów rozstrzygnął się dopiero w końcówce. Na łamach serwisu informacyjnego kuriersportu.pl przyglądamy się przebiegowi półfinału i temu, co wynik oznacza dla obu drużyn przed niedzielnymi meczami. Bohaterem spotkania został Arkadiusz Żakieta, który zdobył 20 punktów.
Skra Bełchatów – ZAKSA 3:0. Bełchatowianie przejęli inicjatywę
Starcie dwóch uznanych polskich klubów zapowiadało się na interesujący sprawdzian przed sezonem ligowym. Skra szybko pokazała jednak, że do Zalasewa przyjechała z zamiarem walki o końcowe zwycięstwo.
Już w pierwszym secie bełchatowianie potrafili wykorzystać skuteczność swoich skrzydłowych. Grzegorz Łomacz dobrze kierował grą zespołu, a Arkadiusz Żakieta regularnie kończył akcje. ZAKSA nie zdołała odwrócić losów partii, przegrywając 21:25.
Najwięcej emocji przyniósł drugi set. Kędzierzynianie postawili większy opór, lecz w decydujących momentach ponownie skuteczniejsza okazała się Skra. Wynik 25:23 był najważniejszym testem dla bełchatowskiego zespołu w całym spotkaniu.
Trzecia partia nie przyniosła zwrotu akcji. Skra szybko wypracowała przewagę i utrzymała ją do końca, zwyciężając 25:20.
Wynik 3:0 wygląda jednostronnie, ale różnica zaledwie dwóch punktów w drugim secie pokazuje, że ZAKSA miała moment, w którym mogła przedłużyć spotkanie.
Arkadiusz Żakieta MVP meczu. Zdobył 20 punktów

Najważniejszą postacią półfinału był Arkadiusz Żakieta. Atakujący Skry zdobył 20 punktów i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.
Na uwagę zasługuje również gra Grzegorza Łomacza, który odpowiadał za rozegranie bełchatowskiej drużyny. W ofensywie punktował także Zouheir El Graoui. Podczas spotkania na boisku pojawili się młodsi zawodnicy, w tym rozgrywający Błażej Bień.
Po zakończeniu meczu Żakieta zwrócił uwagę na coraz bardziej ligowy charakter rywalizacji. Jak powiedział w rozmowie z Polsatem Sport:
„Czuć już trochę ligowego grania”.
Dla Skry to wartościowy rezultat przed rozpoczęciem oficjalnej rywalizacji w PlusLidze. Zwycięstwo nad tak rozpoznawalnym przeciwnikiem może dodać zespołowi pewności siebie, choć wynik turnieju towarzyskiego nie przesądza jeszcze o formie w rozgrywkach ligowych.
Wynik Skra – ZAKSA. Wszystkie sety
- Pierwszy set: 25:21 – Skra skuteczniejsza w ofensywie.
- Drugi set: 25:23 – najbardziej wyrównana partia spotkania.
- Trzeci set: 25:20 – bełchatowianie utrzymali wypracowaną przewagę.
Wynik końcowy: PGE GiEK Skra Bełchatów – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:0.
Łącznie Skra zdobyła 75 punktów, a ZAKSA 64. Różnica 11 punktów w całym meczu dobrze oddaje przewagę zwycięzców, choć nie pokazuje wszystkich trudności, jakie sprawiła im druga partia.
ZAKSA przed startem PlusLigi ma nad czym pracować
Dla zespołu z Kędzierzyna-Koźla porażka jest sygnałem, że przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych pozostają elementy wymagające poprawy. Szczególnie istotna wydaje się umiejętność utrzymywania przewagi i skutecznego kończenia wyrównanych setów.
Nie ukrywał tego Rafał Szymura. Po spotkaniu zawodnik ZAKSY przyznał, że drużynę czeka jeszcze sporo pracy, a początek sezonu może być wymagający.
Trzeba jednak pamiętać, że kędzierzynianie są w okresie przygotowawczym. Jak wynika z oficjalnego harmonogramu przygotowań ZAKSY, zespół rozpoczął treningi 18 sierpnia, a październikowe turnieje mają służyć sprawdzaniu formy w rywalizacji meczowej.
Porażka w trzech setach nie przekreśla przygotowań ZAKSY, ale pokazuje, że samo wyrównanie gry z mocnym rywalem nie wystarczy, jeśli brakuje skuteczności w najważniejszych akcjach.
Z kim Skra Bełchatów zagra w finale Memoriału Gołasia?
Rywalem PGE GiEK Skry Bełchatów w niedzielnym finale będzie zwycięzca drugiego półfinału, w którym zmierzą się Asseco Resovia Rzeszów oraz niemiecki Berlin Recycling Volleys.
Oznacza to, że bełchatowianie mogą stanąć przed kolejnym wymagającym sprawdzianem. Niezależnie od rozstrzygnięcia drugiego półfinału czeka ich spotkanie z przeciwnikiem mającym doświadczenie w europejskiej siatkówce.
Plan pozostałych spotkań XXI Memoriału Arkadiusza Gołasia:
- Sobota, 10 października, godz. 15:00 – Asseco Resovia Rzeszów – Berlin Recycling Volleys, drugi półfinał.
- Niedziela, 11 października, godz. 12:00 – mecz o trzecie miejsce z udziałem ZAKSY.
- Niedziela, 11 października, godz. 15:00 – finał z udziałem PGE GiEK Skry Bełchatów.
Godziny podano według czasu obowiązującego w Polsce. Harmonogram potwierdzają organizatorzy memoriału oraz Polski Związek Piłki Siatkowej.
Mecze turnieju można śledzić w sportowych kanałach Polsatu. Organizatorzy informują również, że wszystkie bilety na tegoroczną edycję zostały wyprzedane.
Memoriał Arkadiusza Gołasia. Dlaczego ten turniej jest ważny?
Memoriał Arkadiusza Gołasia odbywa się od 2006 roku i upamiętnia tragicznie zmarłego reprezentanta Polski. Od 2018 roku turniej rozgrywany jest w Zalasewie, niedaleko Poznania.
Tegoroczna, 21. edycja zgromadziła cztery zespoły: Skrę Bełchatów, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovię Rzeszów oraz Berlin Recycling Volleys. Dla drużyn to okazja do sprawdzenia przygotowania przed rozgrywkami ligowymi, a dla kibiców możliwość obejrzenia znanych zawodników w bezpośredniej rywalizacji.
Sobotni wynik sprawił, że pierwszy finalista jest już znany. Skra pozostaje w walce o zwycięstwo w turnieju, natomiast ZAKSA zakończy swój udział niedzielnym meczem o trzecie miejsce.
W kontekście zmian kadrowych przed nowym sezonem warto również przyjrzeć się transferowi Miłosza Wróbla do Cisterna Volley i jego rywalizacji o miejsce w składzie.



