Eliud Kipchoge udowodnił, że w maratonie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W niedzielę 11 października 2026 roku 41-letni Kenijczyk wygrał maraton w Melbourne z czasem 2:09:10, ustanawiając nowy rekord imprezy. Jak informuje sportowy serwis informacyjny kuriersportu.pl, było to jego pierwsze zwycięstwo na dystansie 42,195 km od trzech lat. Dwukrotny mistrz olimpijski wrócił na najwyższy stopień podium w momencie, gdy wielu kibiców zastanawiało się, czy zdoła jeszcze wygrywać z młodszymi rywalami.

Triumf w Australii jest już 17. maratońskim zwycięstwem Kipchogego. Jego historia wykracza jednak daleko poza wyniki. Zanim został jedną z największych postaci światowej lekkoatletyki, dorastał w niewielkiej kenijskiej wiosce, a pierwsze sukcesy odnosił na stadionowej bieżni. W 2019 roku jako pierwszy człowiek pokonał dystans maratonu w czasie krótszym niż dwie godziny.

Jak Eliud Kipchoge wygrał maraton w Melbourne?

Niedzielny bieg nie był pokazem rekordowego tempa od pierwszego kilometra. Kipchoge cierpliwie realizował swoją strategię, pozostając w rywalizacji z czołowymi zawodnikami. Decydujący moment nastąpił po około 30. kilometrze, gdy Kenijczyk oderwał się od przeciwników.

Na ostatnich dziesięciu kilometrach przewaga dwukrotnego mistrza olimpijskiego rosła. Rywale nie zdołali odpowiedzieć na jego przyspieszenie, a Kipchoge mógł samotnie zmierzać do mety znajdującej się wewnątrz słynnego Melbourne Cricket Ground.

Trasę poprowadzono między innymi przez St Kilda Road, okolice Flinders Street Station i Albert Park, znany kibicom Formuły 1. Na stadionie Kenijczyk miał już na tyle bezpieczną przewagę, że przed metą znalazł czas na pozdrawianie publiczności. Szczegóły przebiegu rywalizacji opisała australijska stacja ABC News.

Wynik 2:09:10 oznaczał poprawienie rekordu zawodów z 2022 roku o zaledwie dwie sekundy. Poprzedni najlepszy rezultat, 2:09:12, należał do Timothy’ego Kiplagata Ronoha.

Wyniki maratonu w Melbourne 2026 – pierwsza trójka

MiejsceZawodnikKrajWynik
1.Eliud KipchogeKenia2:09:10
2.Thomas Do CantoAustralia2:10:35
3.Reece EdwardsAustralia2:14:33

Pełne rezultaty zostały opublikowane w oficjalnej bazie wyników World Athletics. Kipchoge wyprzedził drugiego na mecie Thomasa Do Canto o minutę i 25 sekund.

Średnie tempo zwycięzcy wyniosło około 3 minuty i 4 sekundy na kilometr. Utrzymywał je przez ponad 42 kilometry, mając niespełna miesiąc do 42. urodzin.

Kim jest Eliud Kipchoge? Wiek, pochodzenie i dzieciństwo

Eliud Kipchoge pobił rekord maratonu w Melbourne w wieku 41 lat – jaki osiągnął czas i kim jest legendarny biegacz?. Zrzut ekranu: abc.net.au

Eliud Kipchoge urodził się 5 listopada 1984 roku w Kenii. Pochodzi z Kapsisiywa, wioski położonej w hrabstwie Nandi, w zachodniej części kraju. W październiku 2026 roku ma 41 lat.

Wychowywał się w rodzinie, której codzienność znacznie odbiegała od warunków znanych współczesnym zawodowym sportowcom. Jego ojciec zmarł przed jego narodzinami, a matka pracowała jako nauczycielka przedszkolna. Był najmłodszym z czworga rodzeństwa.

Już jako dziecko pokonywał pieszo długie odległości. Droga do szkoły liczyła około pięciu kilometrów, a podczas nauki bieganie stało się naturalnym elementem jego dnia. Nie oznacza to jednak, że od początku przygotowywano go do zawodowej kariery.

Przełom przyniosło spotkanie z Patrickiem Sangiem, byłym kenijskim biegaczem i medalistą olimpijskim w biegu na 3000 metrów z przeszkodami. Ich współpraca rozpoczęła się w 2001 roku. Sang pomógł młodemu zawodnikowi zamienić talent w uporządkowany trening i pozostał jego szkoleniowcem przez kolejne dekady.

O swoim trenerze Kipchoge mówił w materiale World Athletics „Life as Kipchoge” w sposób wykraczający poza zwykłą relację sportowiec–szkoleniowiec.

„Jest moim trenerem w sporcie, biznesie i życiu”.

To krótkie zdanie dobrze pokazuje, jak ważna dla jego kariery okazała się wieloletnia współpraca z jednym człowiekiem.

Od mistrza świata na 5000 metrów do najlepszego maratończyka

Zanim Kipchoge zaczął dominować na ulicznych trasach, należał do światowej czołówki biegaczy stadionowych. Jego pierwszym wielkim sukcesem było złoto mistrzostw świata juniorów w biegach przełajowych w 2003 roku.

Jeszcze w tym samym roku, jako 18-latek, wystąpił w finale biegu na 5000 metrów podczas mistrzostw świata w Paryżu. Faworytami byli Marokańczyk Hicham El Guerrouj i Etiopczyk Kenenisa Bekele. Młody Kenijczyk pokonał obu.

Kipchoge zwyciężył z czasem 12:52,79, wyprzedzając El Guerrouja o zaledwie cztery setne sekundy. Według relacji World Athletics z finału w Paryżu o złotym medalu zdecydował jego znakomity finisz.

W kolejnych latach dołożył do dorobku brązowy medal igrzysk olimpijskich w Atenach w 2004 roku oraz srebro w Pekinie cztery lata później. Oba zdobył na 5000 metrów.

Największa część jego sportowej legendy miała jednak dopiero powstać – na dystansie ponad ośmiokrotnie dłuższym niż ten, na którym zdobył mistrzostwo świata.

Pierwszy maraton w Hamburgu i początek dominacji

W 2013 roku, po latach rywalizacji na bieżni, Kipchoge postanowił sprawdzić się w maratonie. Debiutował 21 kwietnia w Hamburgu i od razu wygrał, uzyskując 2:05:30. Był to wówczas rekord trasy.

W swoim raporcie z maratonu w Hamburgu World Athletics opisywała, że Kenijczyk oderwał się od pięcioosobowej grupy prowadzącej na 33. kilometrze. Już w pierwszym starcie pokazał więc umiejętność, która później stała się jego znakiem rozpoznawczym: cierpliwość przez większość dystansu i mocny atak w końcowej części biegu.

Najważniejsze sukcesy maratońskie Kipchogego to:

  • Igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro 2016 – złoty medal w maratonie.
  • Igrzyska olimpijskie Tokio 2020 – drugie złoto olimpijskie, zdobyte podczas zawodów rozegranych w 2021 roku.
  • Maraton berliński – pięć zwycięstw: 2015, 2017, 2018, 2022 i 2023.
  • Maraton londyński – cztery zwycięstwa: 2015, 2016, 2018 i 2019.
  • Berlin 2022 – rekord świata 2:01:09, później poprawiony przez innego zawodnika.
  • Melbourne 2026 – zwycięstwo w wieku 41 lat i nowy rekord imprezy.

Statystyki zwycięstw w Londynie i największych światowych maratonach można znaleźć także w biografii zawodnika przygotowanej przez organizatorów London Marathon.

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Berlin. To właśnie tam Kipchoge ustanowił dwa oficjalne rekordy świata: 2:01:39 w 2018 roku oraz 2:01:09 w 2022 roku. Pięć zwycięstw na tej trasie zapewniło mu również miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa.

Jak Eliud Kipchoge przebiegł maraton poniżej dwóch godzin?

12 października 2019 roku w Wiedniu wydarzyło się coś, co wcześniej pozostawało jednym z największych wyzwań lekkoatletyki. Podczas specjalnie przygotowanego biegu INEOS 1:59 Challenge Eliud Kipchoge pokonał dystans maratoński w czasie 1:59:40,2.

Jako pierwszy człowiek zszedł poniżej granicy dwóch godzin. Co ciekawe, 12 października 2026 roku mija dokładnie siedem lat od tamtego osiągnięcia, a Kenijczyk właśnie odniósł kolejne zwycięstwo w Melbourne.

Wynik z Wiednia nie został jednak uznany za oficjalny rekord świata. Nie był to tradycyjny maraton rozgrywany w warunkach otwartej rywalizacji. Organizatorzy zapewnili specjalne wsparcie:

  • zmieniające się zespoły zawodników nadających tempo;
  • starannie dobraną, płaską trasę w wiedeńskim parku Prater;
  • samochód wyznaczający tempo za pomocą świetlnego wskaźnika;
  • podawanie napojów przez zespół wspierający bez konieczności korzystania ze standardowych punktów na trasie.

Takie warunki nie spełniały zasad wymaganych do zatwierdzenia oficjalnego rekordu. World Athletics wyjaśniała, że przedsięwzięcie miało charakter wspólnego wyzwania, a nie zwykłych zawodów.

Nie zmienia to historycznego znaczenia osiągnięcia. Kipchoge pokazał, że człowiek potrafi utrzymywać średnie tempo około 2 minut i 50 sekund na kilometr przez pełny dystans 42,195 km.

Jak trenuje Eliud Kipchoge? Prostota zamiast szukania cudownych metod

Eliud Kipchoge pobił rekord maratonu w Melbourne w wieku 41 lat – jaki osiągnął czas i kim jest legendarny biegacz?. Zrzut ekranu: olympics.com

Sukces Kipchogego często kojarzony jest z żelazną dyscypliną, ale jego podejście do sportu nie sprowadza się wyłącznie do ciężkiej pracy. Równie ważne pozostają regeneracja, powtarzalność i cierpliwe budowanie formy.

Kenijczyk przez lata trenował w Kaptagat, gdzie funkcjonuje znany ośrodek przygotowań biegaczy długodystansowych. W wywiadzie opublikowanym przez World Athletics w 2021 roku opowiadał, że regularnie wykonuje długie biegi, w tym treningi na dystansie 30 kilometrów, a co dwa tygodnie w jego planie pojawiają się również odcinki sięgające 40 kilometrów.

Nie przedstawiał jednak samej liczby przebiegniętych kilometrów jako sekretu sukcesu. Mówił o konieczności odpowiedniego przygotowania organizmu i odpoczynku.

„Trenuję, jem, odpoczywam. Odpoczywam zarówno fizycznie, jak i psychicznie”.

Tak w tłumaczeniu brzmi fragment jego wypowiedzi dla World Athletics.

Jego wieloletni trener Patrick Sang odegrał szczególną rolę w budowaniu tego podejścia. Zamiast ciągłego zmieniania metod pracy fundamentem przygotowań stały się systematyczność i długofalowe planowanie.

To ważne rozróżnienie również dla amatorów: trening Kipchogego pokazuje znaczenie konsekwencji i regeneracji, ale jego kilometraż jest przeznaczony dla wyczynowego organizmu, a nie dla osób dopiero zaczynających biegać.

Dlaczego Kipchoge nadal startuje w maratonach w wieku 41 lat?

Po zwycięstwie w Berlinie w 2023 roku kolejne sezony przyniosły Kenijczykowi rozczarowania. W 2024 roku nie ukończył maratonu olimpijskiego w Paryżu. Rok później zajmował miejsca poza podium podczas wielkich imprez, w tym w Londynie, Sydney i Nowym Jorku.

Nie oznaczało to jednak końca jego przygody z bieganiem. Kipchoge zdecydował się zmienić perspektywę: obok sportowej rywalizacji postawił na popularyzację aktywności fizycznej na całym świecie.

W 2026 roku rozpoczął projekt Eliud’s Running World, którego celem jest przebiegnięcie maratonu na każdym z siedmiu kontynentów. Australia była trzecim etapem tego przedsięwzięcia po Afryce i Ameryce Południowej.

Jak podawał zespół biegowy Kipchogego, wcześniejsze przystanki obejmowały Kapsztad w Republice Południowej Afryki oraz Porto Alegre w Brazylii. Docelowo na trasie projektu ma znaleźć się także Antarktyda.

Inicjatywa ma nie tylko wymiar sportowy. Wiąże się również z działalnością Eliud Kipchoge Foundation, wspierającej edukację i ochronę środowiska.

Sam zawodnik już wcześniej wyjaśniał, dlaczego zależy mu na spotkaniach z biegaczami w różnych częściach świata:

„Bieganie łączy ludzi ponad wszystkimi granicami”.

To tłumaczenie jego wypowiedzi przytoczonej w komunikacie zespołu dotyczącym maratonu w Melbourne.

Co oznacza zwycięstwo w Melbourne dla kariery Kipchogego?

Rezultat 2:09:10 jest znacznie wolniejszy od życiowego rekordu Kenijczyka. Trudno na jego podstawie twierdzić, że 41-latek wrócił do formy pozwalającej walczyć o najlepsze czasy w historii maratonu. Melbourne pokazało jednak coś innego: mimo wieku i słabszych poprzednich sezonów Kipchoge nadal potrafi skutecznie rywalizować i wygrywać.

Znaczenie ma również sposób odniesienia zwycięstwa. Doświadczony biegacz nie musiał prowadzić od startu ani narzucać zabójczego tempa. Poczekał na właściwy moment, przyspieszył w końcowej części dystansu i wypracował ponad minutę przewagi nad najbliższym rywalem.

To jego pierwsza maratońska wygrana od Berlina w 2023 roku. Trzy lata bez zwycięstwa dla sportowca przyzwyczajonego do dominacji były długim okresem. W Melbourne ta seria dobiegła końca.

Kipchoge nie musi już udowadniać, że jest wielkim maratończykiem. Dwa złote medale olimpijskie, pięć wygranych w Berlinie, cztery w Londynie i historyczny bieg poniżej dwóch godzin pozostają częścią jego dorobku niezależnie od kolejnych wyników.

Teraz do tej historii dopisał zwycięstwo odniesione tuż przed 42. urodzinami. Przed nim następne etapy podróży przez siedem kontynentów, a dla kibiców pozostaje pytanie, jak długo jeszcze będą mogli oglądać go w zawodowej rywalizacji.

Warto również przypomnieć historię Alberta Sosnowskiego, od walki o pas WBC z Witalijem Kliczką po porażkę na gali Fight Mode 2.