Tomasz Adamek nie rezygnuje z pomysłu wspólnego treningu z prezydentem Karolem Nawrockim. Były mistrz świata w boksie zdradził, że obaj wymienili się numerami telefonów, a do spotkania miałoby dojść przy okazji jego wizyty w Warszawie. Jak podkreśla portal informacyjny sportowynews.pl, na razie mowa o planowanym sparingu, którego dokładnej daty jeszcze nie podano. Pięściarz przy okazji ujawnił, co zamierza zrobić przed zakończeniem kariery w 2027 roku.
Nowe informacje pojawiły się we wtorek, 27 października 2026 roku, w wywiadzie udzielonym Arturowi Mazurowi z WP SportoweFakty. Adamek wrócił do tematu, który wzbudził zainteresowanie kibiców już kilkanaście dni wcześniej. Tym razem opowiedział nie tylko o pomyśle wejścia do ringu z prezydentem, ale również o ich bezpośrednich ustaleniach.
Adamek i Nawrocki wymienili się numerami telefonów. Sparing wciąż aktualny
Według relacji pięściarza obaj niedawno mieli okazję porozmawiać osobiście. Nawrocki zaproponował, aby Adamek zadzwonił do niego podczas kolejnego pobytu w stolicy. Zawodnik nie ukrywa, że chciałby zorganizować trening jeszcze przed swoją pożegnalną walką.
Na pytanie, czy wcześniejsza zapowiedź wspólnego sparingu nadal obowiązuje, odpowiedział jednoznacznie:
„Oczywiście, że aktualne”.
Adamek zdążył nawet zasugerować prezydentowi zakup odpowiedniego wyposażenia ochronnego. Wymienił kask oraz suspensor, a przy okazji zażartował ze swojej umiejętności trafiania rywali w głowę.
Nie chodzi jednak o oficjalny pojedynek ani pokazową walkę przed publicznością. Z wypowiedzi pięściarza wynika, że spotkanie ma mieć przede wszystkim charakter sportowy i szkoleniowy.
Planowany trening mógłby obejmować trzy elementy:
- Pracę na tarczach – ćwiczenie kombinacji ciosów, techniki i koordynacji z partnerem trzymającym tarcze.
- Ćwiczenia zadaniowe – wykonywanie określonych akcji bokserskich w kontrolowanych warunkach.
- Sparing – treningową wymianę ciosów, pozwalającą wykorzystać umiejętności w praktyce.
Najważniejsza pozostaje różnica między zapowiedzią a potwierdzonym wydarzeniem. Adamek deklaruje gotowość do sparingu, ale nie wskazał jeszcze dnia ani miejsca treningu.
Co Tomasz Adamek powiedział o Karolu Nawrockim?
Pięściarz wypowiedział się pozytywnie o prezydencie, określając go jako sympatycznego człowieka i dobrego przywódcę. Była to jego osobista ocena, której towarzyszyły żartobliwe porównania umiejętności obu mężczyzn.
Adamek przyznał, że Nawrocki miałby nad nim przewagę w wiedzy politycznej, natomiast w ringu role zapewne by się odwróciły. Podkreślił przy tym, że celem wspólnego spotkania nie byłoby udowadnianie, kto jest lepszym pięściarzem.
W rozmowie pojawił się również temat wcześniejszego treningu prezydenta z Mannym Pacquiao. W październiku, podczas oficjalnej wizyty na Filipinach, Nawrocki ćwiczył kombinacje bokserskie pod okiem słynnego mistrza świata. TVP Info informowało o spotkaniu 7 października, a nagranie z treningu trafiło do mediów społecznościowych.
Adamek uznał, że prezydent ma predyspozycje do boksu. Posunął się nawet do żartobliwego stwierdzenia, że Nawrocki mógłby wygrać hipotetyczny turniej bokserski z udziałem polskich prezydentów, i to przez nokaut.
Takiej opinii nie należy jednak traktować jako sportowej prognozy. Pięściarz sam zaznaczył, że część rozmów o sparingu odbywała się w żartobliwej atmosferze.
Pomysł sparingu pojawił się już wcześniej. Co zmieniło się 27 października?
Wspólny trening nie jest nową inicjatywą. Już 12 października, w rozmowie opublikowanej przez MMA.pl, Adamek opowiadał o obietnicy złożonej prezydentowi. Wspominał wówczas o dużych rękawicach, kaskach i możliwości wspólnego sparowania.
Wtedy zakładał, że do spotkania mogłoby dojść podczas jego jesiennej wizyty w Warszawie. Nie wykluczał także kolejnych treningów, gdyby pierwsze zajęcia okazały się udane.
Nowością w wypowiedzi z 27 października jest potwierdzenie, że obaj wymienili się kontaktami i rozmawiali o sposobie umówienia spotkania. To krok dalej niż wcześniejsza publiczna deklaracja, choć nadal nie oznacza ustalenia terminu.
Ostatnia walka Tomasza Adamka w 2027 roku. Co wiadomo?
Sparing z prezydentem to tylko jeden z planów Adamka. Znacznie ważniejszym sportowo wydarzeniem ma być jego pożegnalny występ. Pięściarz, który 1 grudnia 2026 roku skończy 50 lat, zamierza stoczyć jeszcze jeden pojedynek.
W rozmowie z WP SportoweFakty podkreślił, że jego obecnym zamiarem jest definitywne rozstanie z występami w ringu.
„Mogę wszystkich zapewnić, że to będzie moje ostatnie wyjście do ringu”.
Według przekazanych informacji walka mogłaby odbyć się po Nowym Roku, czyli w 2027 roku. Nie ogłoszono jednak konkretnej daty, nazwiska przeciwnika ani miejsca wydarzenia.
Adamek potwierdził, że ma jeszcze kontrakt z organizacją FAME obejmujący jedną walkę. Za jego sprawy na polskim rynku odpowiada Mateusz Borek. Trwają ustalenia dotyczące pożegnalnego występu, a pięściarz przyznał, że istnieje już propozycja potencjalnego rywala.
Jednocześnie zdecydowanie wykluczył walkę z Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem. Tłumaczył, że zna go od około trzech dekad, uważa za kolegę i nie chce wdawać się w taką rywalizację.
Co ciekawe, Adamek sam rozdziela zakończenie profesjonalnej kariery bokserskiej od późniejszych występów w sportach walki. Za swój ostatni pojedynek na najwyższym poziomie uznaje porażkę z Jarrellem Millerem w Chicago w 2018 roku. Późniejsze starty w KSW i FAME traktuje już inaczej – jako możliwość dalszego uprawiania sportu i zarabiania na występach.
Kiedy odbędzie się sparing Adamka z Nawrockim?
Na 27 października 2026 roku nie podano konkretnej daty treningu. Adamek chciałby spotkać się z prezydentem przed swoją ostatnią walką, ale realizacja tego pomysłu zależy od ustalenia dogodnego terminu.
Nie wiadomo również, kto poza pięściarzem i prezydentem uczestniczyłby w treningu ani czy zostałoby udostępnione nagranie ze spotkania.
Pewne jest jedynie to, że Adamek podtrzymuje wcześniejszą deklarację, a obaj mężczyźni mają możliwość bezpośredniego kontaktu. Na dalsze szczegóły kibice muszą poczekać. Podobnie wygląda sytuacja z pożegnalną walką pięściarza, która pozostaje w planach na 2027 rok, ale nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona.
Nie tylko Tomasz Adamek mówi o swoich sportowych planach – Anna Lewandowska również przygotowuje się do startu w HYROX i listopadowego powrotu do Barcelony po pobycie w Chicago.




Dyskusja (2)