Iga Świątek walczy o udział w WTA Finals 2026, ale nawet awans do półfinału turnieju w Pekinie nie zapewni jej miejsca w kończących sezon zawodach. Polka zajmuje dziesiątą pozycję w klasyfikacji WTA Race. W czwartek, 8 października, jej sytuację zmieniła porażka Karoliny Muchovej. Czeszka zakończyła występ w China Open, jednak przewaga punktowa nad Świątek nadal jest znaczna, informuje kuriersportu.pl.

Najbliższa okazja do zmniejszenia strat nadarzy się w piątek, 9 października. Świątek zmierzy się w ćwierćfinale z Elise Mertens, która wcześniej wyeliminowała Coco Gauff. Stawką spotkania będzie nie tylko półfinał imprezy WTA 1000, lecz także 175 dodatkowych punktów do wyścigu o turniej mistrzyń.

Muchova odpadła z turnieju w Pekinie. Co to oznacza dla Świątek?

Karolina Muchova nie powiększy już swojego dorobku w tegorocznym China Open. Czeszka przegrała w ćwierćfinale z Nikolą Bartunkovą 3:6, 0:6, a spotkanie trwało zaledwie 67 minut. Wynik potwierdziła oficjalna strona WTA.

Dla Świątek to korzystna wiadomość. Muchova pozostawała jedną z najważniejszych rywalek Polki w walce o kwalifikację do WTA Finals. Obie zawodniczki dotarły w Pekinie do ćwierćfinału, dlatego wcześniejsze zwycięstwa Świątek nie zmniejszały dzielącego ich dystansu.

Teraz sytuacja wygląda inaczej. Muchova zatrzymała się na etapie ćwierćfinału, a Świątek może nadal zdobywać punkty.

Problem polega na tym, że nawet odpadnięcie bezpośredniej rywalki nie oznacza jeszcze, że Polka zdoła ją wyprzedzić podczas turnieju w Pekinie.

WTA Race 2026. Ile punktów brakuje Idze Świątek do awansu?

Według oficjalnej klasyfikacji Race to the WTA Finals, przed doliczeniem wyników trwającego turnieju w Pekinie czołowe zawodniczki walczące o ostatnie miejsca miały następujący dorobek:

  • 6. Elina Switolina – 4809 punktów;
  • 7. Karolina Muchova – 4400 punktów;
  • 8. Linda Noskova – 4234 punkty;
  • 9. Marta Kostiuk – 3910 punktów;
  • 10. Iga Świątek – 3584 punkty.

Podane wartości pochodzą z oficjalnej tabeli WTA dostępnej 8 października. Trzeba odróżnić ją od wirtualnego rankingu, który uwzględnia punkty zdobywane w niezakończonym jeszcze turnieju.

Za osiągnięcie ćwierćfinału w Pekinie przysługuje 215 punktów. Zarówno Świątek, jak i Muchova osiągnęły ten etap. Przy takim przeliczeniu Polka ma 3799 punktów, a Czeszka 4615. Różnica nadal wynosi 816 punktów.

Znacznie bliżej znajduje się Marta Kostiuk. Ukrainka ma przewagę 111 punktów nad Świątek w wirtualnej klasyfikacji. Zwycięstwo nad Mertens pozwoliłoby Polce wyprzedzić ją i przesunąć się na dziewiątą pozycję.

Nawet zwycięstwo w Pekinie może nie wystarczyć. Punktowe scenariusze

Iga Świątek walczy o WTA Finals 2026. Muchova odpadła w Pekinie – ile punktów brakuje Polce do awansu?. Zrzut ekranu: ua.news

Turniej China Open daje możliwość zdobycia maksymalnie 1000 punktów. Ich podział na poszczególne rundy jest określony w oficjalnym zestawieniu WTA.

Przyjmując 3584 punkty jako wyjściowy dorobek Świątek, można obliczyć, jak zmieni się jej sytuacja w zależności od wyniku w Pekinie.

Wynik Świątek w PekiniePunkty za turniejŁączny dorobek Race
Ćwierćfinał2153799
Półfinał3903974
Finał6504234
Zwycięstwo w turnieju10004584

Wyliczenie na podstawie punktów WTA Race z 8 października i punktacji China Open. Wartości zakładają doliczenie wyniku z Pekinu bez innych zmian w dorobku zawodniczki.

To zestawienie pokazuje skalę wyzwania. Po porażce z Bartunkovą Muchova zakończy turniej z dorobkiem 4615 punktów w takim samym przeliczeniu. Świątek, nawet gdyby wygrała całe zawody, osiągnęłaby 4584 punkty.

Oznacza to, że nawet zdobycie tytułu w Pekinie pozostawiłoby Polkę 31 punktów za Muchovą. Nie zamykałoby to drogi do WTA Finals, ale przesuwałoby rozstrzygnięcie na kolejne turnieje.

Najważniejsze scenariusze są następujące:

  • Przegrana z Mertens: Świątek pozostaje daleko od siódmego miejsca i nie wykorzystuje potknięcia Muchovej.
  • Awans do półfinału: Polka wyprzedza Kostiuk w wirtualnym Race, lecz nadal nie zdobywa miejsca gwarantującego występ w WTA Finals.
  • Awans do finału: różnica do Muchovej wyraźnie maleje, a sytuacja przed kolejnymi turniejami staje się korzystniejsza.
  • Triumf w Pekinie: Świątek zbliża się do Czeszki na 31 punktów, przy założeniu niezmienionych pozostałych wyników.

W tej sytuacji liczy się nie tylko liczba zwycięstw Świątek. Równie ważne będzie to, ile punktów w kolejnych tygodniach zdobędą jej bezpośrednie rywalki.

Dlaczego ósme miejsce w WTA Race nie gwarantuje udziału w turnieju?

WTA Finals jest turniejem dla ośmiu zawodniczek, lecz sposób kwalifikacji nie sprowadza się do prostego wyboru pierwszej ósemki rankingu.

Zgodnie z oficjalnym regulaminem WTA na sezon 2026 siedem najwyżej sklasyfikowanych tenisistek w Race uzyskuje kwalifikację. Ósme miejsce może przypaść najwyżej notowanej mistrzyni jednego z tegorocznych turniejów wielkoszlemowych, jeśli zajmuje ona pozycję od ósmej do dwudziestej i nie zapewniła sobie udziału wcześniej.

W obecnej sytuacji istotną rolę odgrywa Linda Noskova, triumfatorka Wimbledonu 2026. Czeszka zajmuje ósme miejsce w WTA Race i spełnia warunek dotyczący wielkoszlemowego tytułu.

Świątek nie wygrała w tym sezonie turnieju wielkoszlemowego, dlatego nie może liczyć na tę samą ścieżkę kwalifikacji. Jeżeli Noskova utrzyma pozycję objętą specjalnym przepisem, Polce do bezpośredniego awansu potrzebne będzie miejsce w pierwszej siódemce.

To właśnie dlatego samo wyprzedzenie Kostiuk, a nawet awans na ósmą pozycję, może okazać się niewystarczające.

Świątek – Mertens w ćwierćfinale. Belgijka wyeliminowała już Coco Gauff

Zanim Świątek zacznie myśleć o kolejnym etapie rywalizacji, musi pokonać Elise Mertens. Spotkanie zaplanowano na piątek, 9 października.

Belgijka pokazała w Pekinie, że potrafi wykorzystać słabszy dzień faworytki. W czwartej rundzie pokonała Coco Gauff 6:3, 6:3, odnosząc pierwsze zwycięstwo nad Amerykanką w ich szóstym bezpośrednim meczu.

Świątek również ma za sobą przekonujący występ. W 1/8 finału pokonała Ivę Jović 6:1, 6:3. Wcześniej musiała jednak odrabiać dużą stratę w meczu z Donną Vekić, co pokazało, że jej droga przez turniej nie była pozbawiona trudności.

Bilans bezpośrednich spotkań przemawia za Polką. Według statystyk WTA Świątek wygrała oba dotychczasowe mecze z Mertens. Pokonała ją w Stuttgarcie w 2024 roku oraz w Miami w 2025 roku, nie tracąc seta.

Nie oznacza to jednak łatwego ćwierćfinału. Mertens dobrze radzi sobie w długich wymianach, jest cierpliwa w defensywie i potrafi zmusić przeciwniczkę do rozegrania dodatkowej piłki. Przeciwko Gauff wykorzystała błędy rywalki, a w końcowej fazie meczu utrzymywała wysoki poziom gry przy własnym podaniu.

Świątek będzie potrzebowała przede wszystkim regularności w wymianach i skutecznego returnu. Zwycięstwo pozwoli jej dalej odrabiać straty, ale ostatecznej odpowiedzi na pytanie o WTA Finals jeszcze nie przyniesie.

WTA Finals 2026. Jakie turnieje zostały Świątek?

Po Pekinie kalendarz nadal daje możliwość zdobycia ważnych punktów. Najbliższe imprezy, które mogą mieć znaczenie w walce o kwalifikację, to:

  • Wuhan Open, 12–18 października – turniej WTA 1000, w którym za zwycięstwo można otrzymać 1000 punktów.
  • Ningbo Open, 19–25 października – turniej WTA 500, do którego Świątek została zgłoszona.
  • Pan Pacific Open w Tokio, 26 października – 1 listopada – kolejny turniej WTA 500, w którego ogłoszonej obsadzie znalazła się Polka.

Udział Świątek w turniejach w Ningbo i Tokio potwierdzają komunikat WTA dotyczący Ningbo oraz informacja o obsadzie zawodów w Tokio. Listy startowe mogą jednak jeszcze ulec zmianie.

Optymizmu w sprawie szans Polki nie traci Adam Romer, redaktor naczelny magazynu „Tenisklub”. W rozmowie z Interia Sport zwrócił uwagę, że przewaga Muchovej jest możliwa do odrobienia.

„Te 816 punktów straty, to nie jest jakaś wielka przepaść”.Adam Romer w rozmowie z Interia Sport

Decydujące będą jednak wyniki kolejnych spotkań. Świątek może zmniejszyć stratę do Muchovej, ale nie ma wpływu na rezultaty Switoliny czy pozostałych zawodniczek walczących o miejsce w turnieju mistrzyń.

WTA Finals 2026 odbędzie się od 8 do 15 listopada w Indian Wells w Kalifornii. Świątek wygrała tę imprezę w 2023 roku, lecz tegorocznego udziału nadal nie ma zapewnionego.

Na 8 października Polka nie jest wyeliminowana z walki o WTA Finals. Pozostaje jednak poza miejscami gwarantującymi kwalifikację. Po porażce Muchovej zyskała szansę na zmniejszenie dystansu do najważniejszej rywalki, a pierwszym warunkiem jej wykorzystania będzie piątkowe zwycięstwo nad Elise Mertens.

W walce o czołowe miejsca liczy się również rywalizacja w Lidze Mistrzów, gdzie Industria Kielce zmierzy się z SC Magdeburg w meczu o pierwsze miejsce w grupie.