Publicznie piłkarze reprezentacji Polski deklarują poparcie dla Jana Urbana, ale za kulisami nastroje mają wyglądać inaczej. Według dziennikarza Piotra Wołosika do Polskiego Związku Piłki Nożnej dotarły informacje o niezadowoleniu części zawodników ze współpracy z selekcjonerem i jego sztabem. Informacyjny serwis sportowy kuriersportu.pl przygląda się tym doniesieniom w momencie, gdy przyszłość szkoleniowca pozostaje niepewna, a przed kadrą dwa ważne mecze Ligi Narodów.

Sprawa nabrała rozgłosu po wypowiedziach Wołosika w podcaście „Ofensywni”. Dziennikarz mówił o sygnałach, które miały docierać do PZPN poza oficjalnymi wypowiedziami reprezentantów. Szczegóły opublikował 21 października „Przegląd Sportowy Onet”, a następnego dnia do tematu wróciły WP SportoweFakty.

Piłkarze mają zastrzeżenia do Jana Urbana. Co ujawnił Piotr Wołosik?

Największe zainteresowanie budzi rozbieżność między publicznym poparciem dla trenera a informacjami, które miały trafiać do federacji. Wołosik zwrócił uwagę, że po spotkaniach z Rumunią i Bośnią i Hercegowiną reprezentanci zapewniali przed kamerami o chęci dalszej współpracy z Urbanem.

Według dziennikarza nie musi to jednak oznaczać, że wszyscy zawodnicy są zadowoleni z codziennej pracy sztabu.

„Do PZPN-u też dociera informacja, że piłkarze są niezadowoleni” – powiedział Piotr Wołosik w programie „Ofensywni”.

Jak relacjonują WP SportoweFakty, dziennikarz przekazał, że informacje o trudnościach we współpracy z selekcjonerem miały dotrzeć zarówno do związku, jak i do niego samego.

To istotne rozróżnienie: doniesienia dotyczą nieoficjalnych sygnałów, a nie potwierdzonej skargi złożonej przez konkretnych reprezentantów. Nie wskazano nazwisk niezadowolonych zawodników ani dokumentów potwierdzających zgłoszenie zastrzeżeń.

Co zawodnikom może nie odpowiadać w pracy sztabu?

Wołosik poruszył również kwestię metod szkoleniowych oraz składu sztabu Jana Urbana. Z jego wypowiedzi wynika, że uwagi miały dotyczyć kilku elementów współpracy:

  • Warsztatu trenerskiego – część zawodników miała mieć zastrzeżenia do sposobu prowadzenia zespołu.
  • Znajomości członków sztabu – według przekazanych informacji niektórzy piłkarze nie kojarzą wszystkich współpracowników selekcjonera.
  • Autorytetu szkoleniowców – dziennikarz zastanawiał się, czy reprezentanci nie oczekują pracy z osobami o bardziej rozpoznawalnych nazwiskach.

W tym kontekście Wołosik wymienił Kibu Vicuñę, jednego z asystentów Urbana. Zasugerował, że jego nazwisko nie musi być dla reprezentantów wystarczającym autorytetem. Była to jednak ocena dziennikarza, a nie publicznie przedstawione stanowisko któregokolwiek z piłkarzy.

Sama rozpoznawalność trenera nie przesądza o jakości jego pracy. Dla funkcjonowania reprezentacji ważniejsze są przygotowanie taktyczne, komunikacja, podział obowiązków i zaufanie zawodników do podejmowanych decyzji. Na obecnym etapie nie wiadomo, czy zgłaszane zastrzeżenia dotyczą pojedynczych sytuacji, czy szerszego problemu w drużynie.

Piotr Zieliński publicznie bronił selekcjonera

Jan Urban ma problem w reprezentacji Polski? Do PZPN miały dotrzeć skargi piłkarzy. Czego dotyczą i co dalej z selekcjonerem?. Zrzut Ekran: onet.pl

Nieoficjalne doniesienia kontrastują z wypowiedziami reprezentantów po październikowych spotkaniach. Jednym z piłkarzy, którzy otwarcie opowiedzieli się za kontynuowaniem współpracy z Urbanem, był Piotr Zieliński.

Pomocnik Interu Mediolan po meczu z Bośnią i Hercegowiną podkreślał, że drużyna pozostaje razem z trenerem, a odpowiedzialność za niekorzystne rezultaty spoczywa również na zawodnikach.

„Wierzę, że będziemy kontynuować współpracę, bo jest fachowcem” – mówił Piotr Zieliński, cytowany przez TVP Sport.

Zieliński nie ograniczał się do obrony szkoleniowca. Przyznawał również, że piłkarze muszą zdobywać więcej punktów, ponieważ słabe wyniki nie pomagają trenerowi.

Nie ma podstaw, by uznać jego deklarację za nieszczere stanowisko wyłącznie na podstawie anonimowych informacji. Możliwe też, że opinie wewnątrz zespołu są zróżnicowane. W reprezentacji liczącej kilkudziesięciu zawodników poparcie dla selekcjonera nie musi być jednomyślne.

Wyniki reprezentacji Polski zwiększają presję na Urbana

Doniesienia pojawiają się po nieudanej serii spotkań w Lidze Narodów 2026/27. Biało-Czerwoni zdobyli cztery punkty w czterech meczach, a efektowne zwycięstwo nad Rumunią nie wystarczyło, by poprawić ogólną ocenę występów drużyny.

Dotychczasowe wyniki Polski w grupie B4:

  • 25 września: Polska – Bośnia i Hercegowina 0:0.
  • 28 września: Szwecja – Polska 3:1.
  • 2 października: Polska – Rumunia 6:0.
  • 5 października: Bośnia i Hercegowina – Polska 1:0.

Szczególnie bolesna była ostatnia porażka w Zenicy. Polacy przez większość spotkania utrzymywali bezbramkowy remis, lecz w końcówce stracili gola po rzucie karnym. Jak wynika z oficjalnej dokumentacji meczu, spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0.

Wyniki skomplikowały sytuację reprezentacji w walce o awans do dywizji A. Polska musi jednocześnie uważać, by nie pogorszyć swojej pozycji w grupie przed ostatnimi kolejkami.

Słabsze rezultaty mogą nasilać napięcia w drużynie, ale nie dowodzą istnienia konfliktu między zawodnikami a selekcjonerem.

Cezary Kulesza nie zwolnił Urbana. Decyzja po listopadowych meczach?

Jan Urban ma problem w reprezentacji Polski? Do PZPN miały dotrzeć skargi piłkarzy. Czego dotyczą i co dalej z selekcjonerem?. Zrzut Ekran: transfery.info

Pomimo spekulacji Jan Urban pozostaje selekcjonerem reprezentacji Polski. Prezes PZPN Cezary Kulesza wcześniej zapowiadał, że trener poprowadzi drużynę w listopadowych spotkaniach, po których federacja przeanalizuje wyniki i dalszą sytuację zespołu.

W rozmowie z TVP Sport Kulesza zaznaczał, że nie zamierza podejmować pochopnych decyzji na podstawie jednego spotkania. Podkreślał też potrzebę zapewnienia drużynie spokoju przed ostatnimi meczami grupowymi.

W medialnych doniesieniach pojawiło się również nazwisko Michala Gašparíka jako potencjalnego następcy Urbana. Wołosik mówił o takim pomyśle jako jednej z rozważanych możliwości. Nie oznacza to jednak, że PZPN rozpoczął oficjalne negocjacje albo podjął decyzję o zmianie selekcjonera.

Kiedy Polska zagra kolejne mecze? Dwie ważne daty

Przed drużyną pozostały dwa spotkania fazy grupowej Ligi Narodów:

  • 14 listopada 2026, godz. 20:45 – Rumunia – Polska, mecz wyjazdowy.
  • 17 listopada 2026, godz. 20:45 – Polska – Szwecja, mecz we Wrocławiu.

Terminy zostały uwzględnione w harmonogramie spotkań reprezentacji Polski.

Wyniki tych meczów mogą wpłynąć zarówno na końcową pozycję Biało-Czerwonych w grupie, jak i na ocenę pracy szkoleniowca. Równie istotne będzie jednak to, jak drużyna zaprezentuje się na boisku i czy potrafi poprawić elementy, które zawodziły w poprzednich spotkaniach.

Na 22 października nie ma publicznie przedstawionego potwierdzenia, że reprezentanci złożyli formalne skargi na Jana Urbana. Są natomiast doniesienia o niezadowoleniu części zawodników, oficjalne deklaracje poparcia dla trenera oraz zapowiedź oceny jego pracy po listopadowym zgrupowaniu.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy wokół selekcjonera rzeczywiście narasta problem wewnątrz drużyny, czy też nieoficjalne sygnały pozostaną jedynie elementem dyskusji wywołanej słabymi wynikami reprezentacji.

W piłkarskim świecie emocje budzi również głosowanie na Złotą Piłkę wszech czasów, w którym Ronaldo zdecydowanie wyprzedza Messiego.