Trzech zawodników, trzy kary finansowe i trzy punkty do odjęcia na kartach sędziowskich. Piątkowe ważenie przed galą XTB KSW 122 w Rzeszowie przyniosło komplikacje, których nie da się sprowadzić wyłącznie do pieniędzy. Sergiusz Zając, Laïd Zerhouni i Adam Soldaev nie zmieścili się w wymaganych limitach. Najdotkliwszą karę otrzymał Zając, który straci 50 procent wypłaty za walkę, informuje kuriersportu.pl.
Organizacja potwierdziła sankcje 9 października w oficjalnych wynikach porannego ważenia. Co istotne, każdy z ukaranych zawodników zostanie pozbawiony również jednego punktu na kartach sędziowskich w pierwszej rundzie swojego pojedynku.
Kto nie zrobił wagi przed KSW 122? Trzy nazwiska i konkretne kary
Największe przekroczenie limitu odnotowano u Sergiusza Zająca. Rzeszowianin wniósł na wagę 97,6 kg, choć jego pojedynek z Salimem El Ouassaidim zakontraktowano w umownym limicie 95 kg.
Tak wyglądają wszystkie trzy przypadki:
- Sergiusz Zając – 97,6 kg, przekroczenie limitu o 2,6 kg. Kara: 50% wypłaty i jeden punkt odjęty na kartach sędziowskich. Rywal: Salim El Ouassaidi.
- Laïd Zerhouni – 85,5 kg, przekroczenie dozwolonego limitu o 1,1 kg. Kara: 40% wypłaty i jeden punkt. Rywal: Andrzej Grzebyk.
- Adam Soldaev – 71,7 kg, przekroczenie dozwolonego limitu o 0,9 kg. Kara: 30% wypłaty i jeden punkt. Rywal: Mateusz Makarowski.

W przypadku Zerhouniego i Soldaeva podane przekroczenia uwzględniają tolerancję wagową stosowaną w tych pojedynkach. Dlatego nie należy obliczać ich kar wyłącznie przez odjęcie podstawowego limitu kategorii od wyniku na wadze.
Najważniejsza różnica między tymi przypadkami dotyczy pieniędzy. Sportowa konsekwencja jest identyczna: każdy z trzech zawodników otrzyma karę jednego punktu.
Sergiusz Zając w najtrudniejszej sytuacji. Przeciwnik był o 2,6 kg lżejszy
Problemy Zająca są szczególnie interesujące w kontekście jego sobotniego występu. Zawodnik walczy przed publicznością w Rzeszowie, a jego przygotowania do gali już wcześniej zostały zakłócone zmianą przeciwnika.
Pierwotnie Zając miał zmierzyć się z Bartoszem Szewczykiem. Po wycofaniu się rywala z powodu kontuzji do zestawienia dołączył Salim El Ouassaidi, dla którego będzie to debiut w KSW. Pojedynek ustalono w limicie 95 kg.
Poranne ważenie pokazało wyraźną różnicę: Zając osiągnął 97,6 kg, natomiast El Ouassaidi dokładnie 95 kg.
Różnica wyniosła więc 2,6 kg na korzyść Zająca. Nie oznacza to automatycznie przewagi w klatce. Sama masa nie przesądza o wyniku walki, a kara punktowa może mieć znaczenie, jeśli pojedynek zakończy się decyzją sędziów.
Nie wiadomo również, ile dokładnie pieniędzy straci Zając. KSW podało procent potrącenia, ale nie ujawniło jego indywidualnego wynagrodzenia. Wyliczanie konkretnej kwoty byłoby zatem spekulacją.
Minus jeden punkt jeszcze przed walką. Co to oznacza w praktyce?
To element całej sytuacji, który może okazać się ważniejszy niż wysokość potrąceń finansowych. W regulaminie KSW, w paragrafie 32, opisano procedurę kary punktowej za niezrobienie wagi.
„Kara zostaje odnotowana na kartach punktowych jako odjęcie punktu w pierwszej rundzie”.Regulamin KSW, §32 – Kara punktowa za niezrobienie wagi
Nie chodzi więc o symboliczne ostrzeżenie. Punkty zostaną rzeczywiście odjęte od oceny walki.
Przykładowo, jeżeli zawodnik wygra pierwszą rundę nieznaczną przewagą i sędzia oceni ją standardowo na 10:9, odjęcie punktu może zmienić zapis tej rundy na 9:9. To szczegół, który przy wyrównanym pojedynku potrafi wpłynąć na końcowy werdykt.
W praktyce oznacza to, że Zając, Zerhouni i Soldaev będą musieli uwzględnić stratę punktową niezależnie od przebiegu pierwszych minut rywalizacji.
Jeżeli walka zakończy się przed czasem, potrącony punkt nie zdecyduje o zwycięzcy. Jeśli jednak zawodnicy dotrwają do decyzji sędziowskiej, jego znaczenie może być ogromne.
Zerhouni i Soldaev ciężsi od swoich rywali. Co pokazało ważenie?
W dwóch pozostałych pojedynkach także pojawiły się różnice w masie zawodników.
Laïd Zerhouni ważył 85,5 kg, a Andrzej Grzebyk 84,3 kg. Francuz był więc cięższy od przeciwnika o 1,2 kg. Dla Grzebyka to dodatkowy element przygotowań do walki, choć nie sposób na podstawie samego ważenia określić, czy przełoży się on na przebieg starcia.
Podobnie wygląda sytuacja Adama Soldaeva. Jego wynik to 71,7 kg, podczas gdy Mateusz Makarowski ważył 70,8 kg. Różnica wyniosła 0,9 kg.
Warto jednak rozdzielić dwie kwestie: różnicę masy pomiędzy rywalami oraz przekroczenie dopuszczalnego limitu. Nie są one zawsze tą samą wartością. To właśnie naruszenie limitu stanowi podstawę sankcji potwierdzonych przez federację.
KSW 122 w Rzeszowie. Kiedy gala i co z pozostałymi walkami?
XTB KSW 122 odbędzie się w sobotę, 10 października 2026 roku, o godzinie 19:00 w Hali Podpromie w Rzeszowie. Walką wieczoru będzie mistrzowskie starcie Vitaliiego Yakymenki z Marcellem Morellim o pas kategorii koguciej. Obaj zawodnicy podczas porannego ważenia osiągnęli wymagane 61,2 kg.
Na karcie pozostają również inne interesujące zestawienia, między innymi rewanż Mariana Ziółkowskiego z Wilsonem Varelą oraz pojedynek Szymona Bajora z Kacprem Paczóskim.
Jeszcze w piątek kibice będą mogli zobaczyć uczestników wydarzenia podczas ceremonialnego ważenia w Galerii Rzeszów przy al. Piłsudskiego 44. Początek zaplanowano na godzinę 19:00, a wstęp jest bezpłatny. Wcześniej, od godziny 17:00, działać będzie strefa fana.
Transmisję sobotniej gali przeprowadzi CANAL+. Szczegóły dostępne są w oficjalnej zapowiedzi nadawcy.
Wyniki piątkowego ważenia sprawiły, że trzy pojedynki zyskały dodatkowy kontekst jeszcze przed wejściem zawodników do klatki. Dla Zająca, Zerhouniego i Soldaeva stawka nie ogranicza się już do zwycięstwa i pozycji w rankingu. Każdy z nich będzie musiał walczyć ze świadomością, że na kartach sędziowskich czeka go punktowe potrącenie.
Warto również sprawdzić, kiedy odbędzie się gala Polska – Norwegia na Suzuki Boxing Night 42, gdzie ją oglądać i ile kosztują bilety.



