Marcin Najman i Jacek Murański ponownie zmierzą się w klatce 7 listopada 2026 roku podczas gali PRIME 19 w Ostrowie Wielkopolskim. Dla osób śledzących sporty walki w serwisach informacyjnych, takich jak kuriersportu.pl, szczególnie interesująca jest historia tej rywalizacji. Poprzedni pojedynek zakończył się już po 48 sekundach, a teraz Najman otrzyma szansę na rewanż. Organizacja PRIME Show MMA ujawniła również pełną kartę walk, na której znalazły się znane postacie polskich freak fightów i była mistrzyni świata w boksie.
Nowa rozpiska została opublikowana 26 października. Oprócz starcia Najmana z Murańskim zapowiedziano między innymi konfrontację Daniela Magicala z Rafatusem, pojedynek Pawła Bomby z Łukaszem Bielonem oraz walkę Ewy Brodnickiej z Wiolą Kotelecką o pas mistrzowski organizacji.
Najman – Murański: pierwszy pojedynek trwał zaledwie 48 sekund
Historia ich bezpośredniej rywalizacji rozpoczęła się 9 marca 2024 roku podczas gali CLOUT MMA 4 w Łodzi. Wówczas obaj zawodnicy spotkali się w nietypowej formule dirty street boxing, dopuszczającej znacznie więcej technik niż klasyczny boks.
Najman od początku próbował narzucić rywalowi presję, jednak Murański przetrwał jego ataki i sam zdołał skutecznie trafić. Po nokdaunie Najman został wyliczony, a sędzia zakończył pojedynek. Jacek Murański zwyciężył przez TKO w pierwszej rundzie, po zaledwie 48 sekundach. Przebieg walki opisywał wówczas Sport.pl.
Dla Murańskiego było to cenne zwycięstwo nad jednym z najbardziej rozpoznawalnych uczestników polskich gal freak fightowych. Najman natomiast nie zdążył pokazać, czy byłby w stanie odwrócić przebieg starcia na dłuższym dystansie.
Właśnie te 48 sekund stanowi dziś najważniejszy punkt odniesienia. Rewanż ma odpowiedzieć nie tylko na pytanie, kto wygra, lecz także czy poprzednie rozstrzygnięcie było zapowiedzią trwałej przewagi Murańskiego.
Rewanż na PRIME 19 odbędzie się na innych zasadach
Najważniejszą różnicą względem wydarzeń z 2024 roku będzie formuła pojedynku. Jak wynika z opublikowanej zapowiedzi PRIME 19, Najman i Murański mają tym razem rywalizować w boksie w małych rękawicach.
Zmiana zasad ma znaczenie. Pierwsza konfrontacja dopuszczała techniki niedozwolone w tradycyjnym boksie. W listopadowym rewanżu większą rolę powinny odegrać praca pięściami, obrona i kontrolowanie dystansu.
Małe rękawice nie wybaczają jednak wielu błędów. Skuteczne trafienie może szybko zakończyć pojedynek, zwłaszcza gdy zawodnicy zdecydują się na otwartą wymianę ciosów.
Najman będzie próbował uniknąć powtórki z pierwszego spotkania, a Murański zechce potwierdzić wcześniejsze zwycięstwo. Nie oznacza to jednak, że wynik jest przesądzony. Nowa formuła i przebieg przygotowań mogą wpłynąć na obraz rewanżu.
PRIME MMA 19 – pełna karta walk na 7 listopada 2026
OFICJALNA KARTA WALK PRIME 19 🚨 Przed Wami pełna karta walk nadchodzącej gali! Głośne konflikty, legendarne powroty, debiuty i zestawienia, które mogą dostarczyć nam naprawdę nieprzewidywalnych momentów! 🥊 NAJMAN vs MURAN, MAGICAL vs RAFATUS, WIOLKA vs BRODNICKA, BOMBA vs BIELON i wiele innych pojedynków, przy których z pewnością nie zabraknie mocnych emocji! Od długo wyczekiwanych rewanżów, przez walkę o pas mistrzowski, aż po sportowe starcia na wysokim poziomie. Przygotowaliśmy dla Was kartę, w której każdy znajdzie coś dla siebie! 👀 7 listopada w Ostrowie Wielkopolskim wszystkie konflikty znajdą swój finał w klatce! Przed nami wieczór pełen mocnych wymian, niespodzianek i prawdziwego freak fightowego widowiska! 🔥 Na którą walkę PRIME 19 czekacie najbardziej? Dajcie znać w komentarzach! 🤔 ⚡️ PRIME SHOW MMA 19 🗓️ 7 listopada, sobota | 20:00 🏟️ Ostrów Wielkopolski | 3MK Arena Ostrów
— PRIME SHOW MMA (@primeshowmma) October 26, 2026
Organizacja ujawniła pełną rozpiskę 26 października. W programie znalazły się pojedynki w różnych formułach, od boksu w małych rękawicach i K-1 po MMA. Wszystkie ogłoszone zestawienia przedstawił portal Meczyki.pl.
„Głośne konflikty, legendarne powroty, debiuty” – tak organizacja PRIME zapowiada charakter nadchodzącej gali.
Walka wieczoru i karta główna PRIME 19
- Jacek „Muran” Murański – Marcin „Cesarz” Najman – walka wieczoru, boks w małych rękawicach.
- Daniel „Magical” Zwierzyński – Rafał „Rafatus” Kowalczyk – boks w małych rękawicach.
- Łukasz „Lukas” Bielon – Paweł „Scarface” Bomba – K-1 w małych rękawicach.
- Michał „Wampir” Pasternak – Dawid „Skawian” Skawiańczyk – MMA.
- Patryk „Black Panther” Akinyeye – Artur Sargsyan – formuła łącząca boks i K-1.
- Wiola „Wiolka” Kotelecka – Ewa „Kleo” Brodnicka – boks w małych rękawicach, walka o pas.
- Dariusz „Daro Lew” Kaźmierczuk – Maksymilian „Kruszynka” Król – MMA.
- Olaf „Farrley” Kasprzyk – Mateusz „Mati MMA” Szczepaniak – formuła łącząca boks i MMA.
- Mariusz „Dżaga” Ząbkowski – Odyseusz „Odys El Nino” Sygieniewicz – boks w małych rękawicach.
- Mariusz „Super Mario” Sobczak – Damian „Waszka G” Kubiszewski – boks w małych rękawicach.
Walki wstępne i finał turnieju
- Łukasz „Goat” Parobiec – Marcin Siwy.
- Mateusz „Matthew Bolciarz” Rojek – „Mogmacias”.
- Finał turnieju „Młóćka”.
Wstępną część gali zapowiedziano jako dostępną bezpłatnie na YouTube. Ostateczna kolejność starć może jeszcze ulec zmianie, dlatego opublikowane zestawienia nie powinny być traktowane jako dokładny harmonogram godzinowy.
Daniel Magical kontra Rafatus. Drugie głośne starcie wieczoru
Nie tylko Najman i Murański mają przyciągnąć uwagę publiczności. W drugim najważniejszym pojedynku gali wystąpią Daniel „Magical” Zwierzyński i Rafał „Rafatus” Kowalczyk, postacie od lat kojarzone z polskim internetem.
Ich zestawienie opiera się przede wszystkim na rozpoznawalności medialnej, a nie osiągnięciach w profesjonalnych sportach walki. To charakterystyczny element freak fightów, w których zainteresowanie publiczności często budują wcześniejsze konflikty, internetowa popularność i osobowości uczestników.
Popularność w internecie może przyciągnąć widzów, ale nie gwarantuje dobrego występu w klatce. Dopiero sam pojedynek pokaże, jak obaj poradzą sobie z presją i warunkami walki.
Ciekawie zapowiada się także spotkanie Łukasza Bielona z Pawłem „Scarface’em” Bombą. Zawodnicy mają zmierzyć się w formule K-1 w małych rękawicach, która dopuszcza również kopnięcia. To istotna różnica w porównaniu z bokserskimi zestawieniami zapowiedzianymi na ten sam wieczór.
Ewa Brodnicka zawalczy o pas. Była mistrzyni świata na PRIME 19
Jednym z bardziej interesujących sportowo punktów programu będzie starcie Ewy Brodnickiej z Wiolą Kotelecką. Zawodniczki zmierzą się w boksie w małych rękawicach, a stawką pojedynku będzie pas mistrzowski organizacji PRIME.
Brodnicka ma za sobą karierę na poziomie światowym. W przeszłości była mistrzynią federacji WBO w wadze superpiórkowej i skutecznie broniła swojego tytułu. Jedną z takich obron odnotował w marcu 2020 roku portal WP SportoweFakty, gdy Polka pokonała Djemillę Gontaruk jednogłośną decyzją sędziów.
Jej obecność na PRIME 19 nadaje karcie inny wymiar. W odróżnieniu od wielu medialnych uczestników gali Brodnicka dysponuje doświadczeniem z zawodowych pojedynków mistrzowskich.
Nie oznacza to automatycznie zwycięstwa nad Kotelecką. Walka w małych rękawicach różni się od tradycyjnego zawodowego boksu, a presja i warunki konkretnego pojedynku również mają znaczenie. Mimo to doświadczenie Brodnickiej w pracy na dystansie i przygotowaniu do walk pozostaje ważnym argumentem przed tym zestawieniem.
Kiedy i gdzie odbędzie się PRIME 19? Data, godzina i miejsce
Gala PRIME SHOW MMA 19 została zaplanowana na sobotę, 7 listopada 2026 roku. Gospodarzem wydarzenia będzie 3MK Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim.
- Data: 7 listopada 2026 roku (sobota).
- Godzina rozpoczęcia gali: 20:00 czasu polskiego.
- Miejsce: 3MK Arena Ostrów, ul. Andrzeja Kowalczyka 1, Ostrów Wielkopolski.
- Walka wieczoru: Jacek Murański – Marcin Najman.
- Bilety: sprzedaż uruchomiona za pośrednictwem Eventim.
Datę, godzinę i miejsce wydarzenia potwierdza oficjalna strona 3MK Areny Ostrów, na której znajduje się również odnośnik do sprzedaży biletów.
Warto pamiętać, że godzina 20:00 oznacza początek gali, a nie rozpoczęcie walki Najmana z Murańskim. Dokładny moment wyjścia zawodników do klatki będzie zależał od przebiegu wcześniejszych pojedynków i ostatecznej kolejności programu.
Co może zdecydować o wyniku rewanżu Najmana z Murańskim?
Przed listopadową walką trudno wskazać zdecydowanego faworyta wyłącznie na podstawie wyniku pierwszego spotkania. Murański udowodnił już, że potrafi szybko zakończyć konfrontację z Najmanem, ale poprzedni pojedynek trwał zbyt krótko, by szczegółowo ocenić wszystkie elementy ich rywalizacji.
Istotne będą trzy kwestie: zachowanie spokoju w pierwszych sekundach, skuteczność obrony oraz dostosowanie się do boksu w małych rękawicach. Przy takiej formule jeden błąd może mieć większe znaczenie niż długie przygotowania i zapowiedzi.
PRIME 19 pozostaje galą freak fightową, a nie wydarzeniem służącym budowaniu profesjonalnych rankingów MMA. Sportowy wynik ma jednak znaczenie dla obu uczestników. Najman może zrewanżować się za dotkliwą porażkę, a Murański ponownie udowodnić swoją przewagę.
W marcu 2024 roku na rozstrzygnięcie wystarczyło 48 sekund. 7 listopada okaże się, czy rewanż potrwa dłużej i czy Najman zdoła zmienić wynik tej rywalizacji.
O możliwym rewanżu głośno jest również po Babilon MMA 61, gdzie kontrowersyjne przerwanie walki Kacprzak – Ramos wywołało spór o decyzję sędziego.




Dyskusja (1)