Radomiak Radom – Motor Lublin to jedno z najważniejszych spotkań poniedziałkowej 10. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Jak informuje portal sportowy kuriersportu.pl, mecz rozpocznie się 12 października o godzinie 18:00. Gospodarze mają tylko dwa punkty przewagi nad Motorem, a na ławce Radomiaka po raz pierwszy zasiądzie John Carver. Angielski szkoleniowiec ma rozpocząć odbudowę drużyny, która w ostatnich tygodniach wyraźnie zawodziła.

Dla obu zespołów to okazja, by poprawić pozycję w tabeli przed kolejnymi ligowymi spotkaniami. Motor potrzebuje zwycięstwa, żeby wydostać się ze strefy spadkowej. Radomiak musi natomiast udowodnić, że zmiana trenera przyniesie coś więcej niż chwilową poprawę nastrojów.

John Carver rozpoczyna pracę w Radomiaku. Debiut od razu pod presją

John Carver został trenerem Radomiaka 29 września, zastępując Rafała Grzyba, który prowadził zespół w dwóch przegranych spotkaniach. Anglik podpisał kontrakt do 30 czerwca 2027 roku z możliwością przedłużenia o kolejny sezon.

61-letni szkoleniowiec nie jest postacią anonimową dla polskich kibiców. Wcześniej pracował w Lechii Gdańsk, a jego trenerskie doświadczenie obejmuje także Newcastle United, Toronto FC oraz reprezentację Szkocji. Do sztabu Radomiaka dołączył razem z nim Adam Sadler, mający za sobą pracę w Leicester City.

Jak przypomina oficjalny serwis Ekstraklasy, Carver wrócił do Polski po kilku miesiącach przerwy. Tym razem jego zadaniem jest ustabilizowanie sytuacji Radomiaka i utrzymanie zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Anglik miał czas na poznanie zawodników podczas przerwy reprezentacyjnej. Nie wiadomo jednak jeszcze, jak daleko posunie się ze zmianami w wyjściowej jedenastce i organizacji gry.

Debiut Carvera będzie szczególnie interesujący ze względu na defensywę Radomiaka. Gospodarze stracili już 20 bramek w dziewięciu meczach, a nowy szkoleniowiec musi szybko znaleźć sposób na ograniczenie liczby sytuacji rywali.

Radomiak i Motor Lublin w tabeli. Dwa punkty, które mogą wiele zmienić

Przed poniedziałkowym spotkaniem Radomiak zajmuje 15. miejsce z dorobkiem ośmiu punktów. Motor jest 16. i ma sześć punktów. Oba zespoły rozegrały dotychczas po dziewięć ligowych spotkań.

Ich bilans pokazuje, dlaczego bezpośredni pojedynek ma tak duże znaczenie:

  • Radomiak Radom: 8 punktów, 2 zwycięstwa, 2 remisy, 5 porażek i bilans bramek 7:20.
  • Motor Lublin: 6 punktów, 1 zwycięstwo, 3 remisy, 5 porażek i bilans bramek 9:15.
  • Różnica: 2 punkty. Wygrana Motoru pozwoli mu wyprzedzić Radomiaka.
  • Forma gospodarzy: trzy kolejne mecze ligowe bez zwycięstwa.
  • Forma gości: cztery ostatnie mecze ligowe bez wygranej.

Radomiak ma problem przede wszystkim z utrzymaniem równowagi między atakiem a obroną. W dwóch ostatnich kolejkach przegrał z Piastem Gliwice 0:2 oraz Lechem Poznań 1:5. Siedem straconych goli w tych spotkaniach dobrze pokazuje skalę trudności, z którymi musi zmierzyć się Carver.

Motor również nie może być zadowolony ze swojej sytuacji. Po porażkach z Legią Warszawa i Rakowem Częstochowa zremisował bezbramkowo z Górnikiem Zabrze. Ten ostatni wynik przyniósł przynajmniej poprawę w grze obronnej, ale nie rozwiązał problemów ze zdobywaniem punktów.

Motor Lublin bez wyjazdowego zwycięstwa. Misiura miał czas na poprawki

Radomiak – Motor Lublin 12 października: debiut Johna Carvera, godzina meczu i gdzie oglądać transmisję. Zrzut ekranu: radio.lublin.pl

Drużyna prowadzona przez Mariusza Misiurę nie wygrała jeszcze żadnego z czterech ligowych spotkań wyjazdowych w obecnym sezonie. Dwukrotnie remisowała i dwa razy przegrywała.

Przed wizytą w Radomiu lublinianie mieli 23 dni przerwy od poprzedniego meczu ligowego. Sztab szkoleniowy wykorzystał ten okres również na poprawę przygotowania fizycznego zawodników.

W rozmowie z Radiem Lublin trener Misiura potwierdził, że Yacine Bourhane i Filip Luberecki wrócili ze zgrupowań reprezentacji bez urazów.

„Najważniejsze dla nas jest to, że wrócili do nas cali i zdrowi” – podkreślił Mariusz Misiura.

Szkoleniowiec wyjaśnił również, że trzech innych piłkarzy realizowało indywidualne plany przygotowań, ponieważ wcześniej występowali mimo problemów zdrowotnych.

Ostateczny skład Motoru pokaże, czy przerwa pomogła odzyskać pełną dyspozycję zawodnikom, którzy w ostatnich tygodniach nie byli w stanie trenować z normalnym obciążeniem.

Radomiak nie potrafi pokonać Motoru. Historia spotkań jest po stronie gości

Radomiak – Motor Lublin 12 października: debiut Johna Carvera, godzina meczu i gdzie oglądać transmisję. Zrzut ekranu: tylkoradomiak.pl

Motor przyjeżdża do Radomia z korzystną historią ostatnich bezpośrednich pojedynków. Radomiak nie wygrał żadnego z pięciu poprzednich spotkań z lubelskim zespołem, wliczając mecz towarzyski z lipca 2024 roku.

W czterech ostatnich meczach ligowych Motor odniósł dwa zwycięstwa, a dwukrotnie padł remis. Ostatnie rezultaty przedstawiają się następująco:

  • 6 kwietnia 2026: Radomiak – Motor 1:1.
  • 29 września 2025: Motor – Radomiak 2:2.
  • 24 maja 2025: Radomiak – Motor 2:3.
  • 2 grudnia 2024: Motor – Radomiak 1:0.

To niejedyna interesująca zależność. Według statystyk zgromadzonych przez TylkoRadomiak.pl, w dotychczasowych ligowych pojedynkach z Motorem radomianie zawsze zdobywali punkty, jeśli pierwsi strzelali gola. Kiedy pierwsi tracili bramkę, nigdy nie wygrywali.

W poniedziałek szczególnie ważne może być więc otwarcie spotkania. Radomiak będzie chciał uniknąć kolejnego meczu, w którym od początku musi odrabiać straty.

Historia sprzed pół roku może się powtórzyć. Carver przed podobnym wyzwaniem

W poprzednim domowym spotkaniu z Motorem Radomiak również miał nowego trenera. 6 kwietnia 2026 roku na ławkę szkoleniową wrócił Bruno Baltazar, zastępując Kiko Ramireza. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Motor objął wtedy prowadzenie po golu Karola Czubaka, a Radomiak odpowiedział trafieniem Rafała Wolskiego na początku drugiej połowy.

Jak zauważa TylkoRadomiak.pl, oba spotkania łączy więcej niż sama zmiana szkoleniowca. Każde zostało zaplanowane na poniedziałek po przerwie reprezentacyjnej, a poprzednicy Baltazara i Carvera prowadzili drużynę zaledwie przez dwa mecze.

Radomiak nie ma też dobrego bilansu pierwszych spotkań po przerwach na występy reprezentacji. Spośród 18 takich meczów od powrotu do Ekstraklasy wygrał tylko trzy.

Co może zdecydować o wyniku meczu Radomiak – Motor Lublin?

Gospodarze mają jeden wyraźny argument: oba dotychczasowe zwycięstwa w obecnym sezonie odnieśli w Radomiu. Pokonali Wieczystą Kraków i Cracovię, w obu przypadkach 2:1.

Problem polega na tym, że przewaga własnego boiska nie wystarcza, kiedy drużyna regularnie popełnia błędy w defensywie.

Motor z kolei potrafił już ograniczyć ofensywę silnego rywala, czego przykładem jest remis 0:0 z prowadzącym w tabeli Górnikiem Zabrze. W Radomiu będzie jednak potrzebował również skuteczności w ataku, jeśli zamierza zdobyć komplet punktów.

Najważniejsze pytania przed pierwszym gwizdkiem dotyczą trzech kwestii: jak Carver ustawi defensywę gospodarzy, czy Motor wykorzysta problemy Radomiaka z traceniem bramek oraz który zespół lepiej poradzi sobie z presją wyniku.

Przegrana nie przesądzi jeszcze o losach żadnej z drużyn, ale zwycięzca zyska ważne punkty i odrobinę spokoju przed następnymi kolejkami.

Radomiak – Motor Lublin. O której mecz i gdzie oglądać?

Spotkanie Radomiaka Radom z Motorem Lublin odbędzie się w poniedziałek 12 października 2026 roku o godzinie 18:00 na Stadionie im. Braci Czachorów w Radomiu.

Mecz poprowadzi Tomasz Kwiatkowski z Warszawy. Bezpośrednią transmisję zaplanowano na kanale CANAL+ Sport 3, w serwisie streamingowym CANAL+ oraz na platformie Ekstraklasa TV.

Po pierwszym gwizdku okaże się, czy Radomiak wykorzysta impuls związany z przyjściem Johna Carvera, czy też Motor przedłuży korzystną serię w bezpośrednich spotkaniach i wywiezie z Radomia punkty, których tak bardzo potrzebuje.

Przed dzisiejszymi spotkaniami warto również sprawdzić, o której rozpocznie się mecz GKS Katowice – Wieczysta Kraków, gdzie obejrzeć transmisję i dlaczego Szymon Marciniak będzie pracował przy VAR.