Hiszpania i Korea Północna zagrają o mistrzostwo świata U-20 kobiet. Finał odbędzie się w niedzielę 27 września 2026 roku o godz. 18:00 na Stadionie Miejskim ŁKS w Łodzi. Obie reprezentacje przeszły przez turniej bez porażki, ale zrobiły to w nieco inny sposób: Hiszpanki zdobyły najwięcej bramek, natomiast Koreanki do finału dotarły bez straty choćby jednego gola, informuje kuriersportu.pl.
Skład finału poznaliśmy po środowych półfinałach. Hiszpania pokonała Włochy 2:0, a broniąca tytułu Korea Północna wygrała z Kolumbią 3:0. Pełny terminarz i wyniki turnieju publikuje FIFA.
W Łodzi spotkają się więc nie tylko dwie niepokonane drużyny, ale również dwie reprezentacje, które w sześciu dotychczasowych meczach straciły łącznie zaledwie jedną bramkę.
| Finał MŚ U-20 kobiet 2026 | Informacja |
|---|---|
| Mecz | Hiszpania – Korea Północna |
| Data | 27 września 2026 |
| Godzina | 18:00 |
| Miasto | Łódź |
| Stadion | Stadion Miejski ŁKS im. Władysława Króla |
| Stawka | Mistrzostwo świata U-20 kobiet |
Hiszpania do finału: 21 goli i tylko jedna stracona bramka
ELEVEN! 🤯
— DAZN Women's Football (@DAZNWFootball) September 10, 2026
Spain absolutely dismantle New Caledonia 11–0 to book their place in the Round of 16 at the FIFA U-20 Women’s World Cup 🏆🔥#U20WWC pic.twitter.com/dDDuq6lTEP
Hiszpanki rozpoczęły turniej od zwycięstwa 2:0 nad Nigerią, ale prawdziwy pokaz ofensywnej siły dały w drugim spotkaniu. Pokonały Nową Kaledonię aż 11:0, wyrównując rekord najwyższego zwycięstwa w historii mistrzostw świata U-20 kobiet. Fazę grupową zakończyły wygraną 3:1 z Chinami.
W fazie pucharowej nie było już dwucyfrowych wyników. Zespół Davida Aznara zaczął wygrywać inaczej – cierpliwie i bez tracenia bramek. Najpierw 2:0 z Portugalią, później 1:0 z Brazylią, a następnie 2:0 z Włochami. Szczegółową drogę Hiszpanii do decydującego meczu opisała FIFA w podsumowaniu wszystkich spotkań La Rojity.
| Etap | Mecz Hiszpanii | Wynik |
|---|---|---|
| Faza grupowa | Hiszpania – Nigeria | 2:0 |
| Faza grupowa | Hiszpania – Nowa Kaledonia | 11:0 |
| Faza grupowa | Chiny – Hiszpania | 1:3 |
| 1/8 finału | Hiszpania – Portugalia | 2:0 |
| Ćwierćfinał | Brazylia – Hiszpania | 0:1 |
| Półfinał | Włochy – Hiszpania | 0:2 |
Łączny bilans to 21 zdobytych i jedna stracona bramka. Sama liczba 21 może być jednak myląca, bo ponad połowa tego dorobku pochodzi z jednego spotkania z Nową Kaledonią. Bardziej wymowne jest to, co wydarzyło się później: w trzech meczach fazy pucharowej Hiszpania zdobyła pięć bramek i ani razu nie pozwoliła rywalkom odpowiedzieć.
Półfinał z Włochami rozstrzygnął się w dwóch momentach
Włoszki dotarły do najlepszej czwórki po bardzo dobrym turnieju, ale w półfinale Hiszpania od początku przejęła inicjatywę. Pierwszy gol został zapisany jako samobójcze trafienie Azzurry Gallo po akcji Danieli Agote. Po przerwie Agote ponownie stworzyła zagrożenie, a jej podanie wykorzystała Pau Comendador, ustalając wynik na 2:0.
FIFA wyróżniła Agote jako zawodniczkę meczu. Hiszpania nie potrzebowała efektownego festiwalu bramek – wystarczyła kontrola spotkania i wykorzystanie kluczowych sytuacji.
Korea Północna bez straty gola. Sześć meczów, sześć czystych kont

Jeszcze bardziej nietypowy jest bilans Korei Północnej. Obrończynie tytułu rozegrały w Polsce sześć spotkań i w żadnym nie straciły bramki. Wygrały kolejno z Portugalią, Kostaryką i Kolumbią, a następnie wyeliminowały Japonię oraz Kanadę. W półfinale ponownie spotkały się z Kolumbią.
Całą turniejową drogę zespołu Hana Chol-haka można prześledzić w oficjalnym podsumowaniu FIFA.
| Etap | Mecz Korei Północnej | Wynik |
|---|---|---|
| Faza grupowa | Korea Północna – Portugalia | 2:0 |
| Faza grupowa | Korea Północna – Kostaryka | 4:0 |
| Faza grupowa | Kolumbia – Korea Północna | 0:3 |
| 1/8 finału | Korea Północna – Japonia | 2:0 |
| Ćwierćfinał | Korea Północna – Kanada | 2:0 |
| Półfinał | Korea Północna – Kolumbia | 3:0 |
Bilans przed finałem to 16:0. Co ciekawe, największych problemów Koreanki nie miały ani z Japonią, ani z Kolumbią, lecz z Kanadą. W ćwierćfinale długo utrzymywał się wynik 0:0, a Choe Rim-jong przełamała kanadyjską defensywę dopiero w doliczonym czasie. Kilka minut później Ho Kyong ustaliła rezultat na 2:0.
Kolumbia drugi raz nie znalazła odpowiedzi
Kolumbia znała już Koreę Północną z fazy grupowej, kiedy przegrała 0:3. Rewanż w półfinale zakończył się dokładnie takim samym wynikiem.
Pak Ok-I otworzyła wynik, Choe Rim-jong podwyższyła jeszcze przed przerwą, a tuż po rozpoczęciu drugiej połowy So Ryu-gyong zdobyła trzecią bramkę. Od tego momentu mistrzynie z 2024 roku mogły kontrolować przewagę i przygotowywać się do finału.
„Mamy poziom jedności, którego nie mają inne drużyny” – mówiła kapitan Pak Ok-I przed finałem w rozmowie cytowanej przez FIFA.
21:1 kontra 16:0. Liczby pokazują, dlaczego ten finał jest szczególny
Porównanie samych wyników daje interesujący obraz. Hiszpania ma większy dorobek bramkowy, ale jest on mocno podbity zwycięstwem 11:0 nad Nową Kaledonią. Korea Północna strzela mniej, za to jako jedyna z finalistek nadal nie dopuściła do utraty gola.
- Hiszpania: 6 zwycięstw, bilans bramek 21:1;
- Korea Północna: 6 zwycięstw, bilans bramek 16:0;
- Hiszpania w fazie pucharowej: 5:0;
- Korea Północna w fazie pucharowej: 7:0;
- łącznie: finalistki zdobyły 37 bramek i straciły tylko jedną.
To właśnie ostatnia liczba najlepiej pokazuje charakter niedzielnego spotkania. Oba zespoły potrafią atakować, ale na najważniejszym etapie turnieju równie imponująca była ich organizacja bez piłki.
Hiszpania chce odzyskać tytuł z 2022 roku
Dla Hiszpanii będzie to trzeci finał MŚ U-20 kobiet w czterech ostatnich edycjach. W 2018 roku Hiszpanki przegrały decydujące spotkanie z Japonią 1:3. Cztery lata później zrewanżowały się Japonkom dokładnie takim samym wynikiem i po raz pierwszy zostały mistrzyniami świata U-20.
W 2024 roku tytułu nie obroniły. Teraz mogą odzyskać trofeum po czterech latach od swojego pierwszego triumfu. FIFA zwraca również uwagę, że część obecnej generacji hiszpańskich zawodniczek ma świeże wspomnienia rywalizacji z Koreą Północną z młodszej kategorii wiekowej.
„Dziś czujemy, że jesteśmy znacznie silniejszą i bardziej zjednoczoną grupą” – podkreślała pomocniczka Hiszpanii Ainoa Gómez.
Więcej przedmeczowych wypowiedzi i statystyk obu finalistów znajduje się w oficjalnej zapowiedzi finału FIFA.
Korea Północna może przejść do historii turnieju
Stawka po drugiej stronie jest jeszcze inna. Korea Północna zdobywała mistrzostwo świata U-20 kobiet w 2006, 2016 i 2024 roku. W Łodzi zagra więc o czwarty tytuł.
Jeżeli obroni mistrzostwo zdobyte dwa lata temu w Kolumbii, zostanie pierwszą reprezentacją w historii tych rozgrywek, która wygra dwie kolejne edycje. Przed finałem Koreanki mają również serię 13 kolejnych zwycięstw w MŚ U-20 kobiet, licząc mecze z turniejów 2024 i 2026.
Jest jeszcze jeden szczegół. Hiszpania i Korea Północna spotkały się dotychczas tylko raz na mistrzostwach świata U-20. W ćwierćfinale turnieju w 2016 roku Koreanki zwyciężyły po dogrywce 3:2, a później sięgnęły po mistrzostwo.
Co rozstrzygnie się 27 września w Łodzi?
Finał nie jest więc przypadkowym zestawieniem dwóch drużyn, które złapały formę pod koniec turnieju. Obie były wskazywane wśród czołowych zespołów jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw, a później potwierdziły to wynikami.
W niedzielę odpowiedź dostaniemy na kilka pytań jednocześnie:
- czy Hiszpania odzyska mistrzostwo świata U-20 po triumfie z 2022 roku;
- czy Korea Północna obroni tytuł z 2024 roku i zdobędzie czwarte mistrzostwo;
- czy koreańska defensywa zakończy cały mundial bez straconej bramki;
- czy Hiszpania znajdzie sposób na drużynę, której przez sześć spotkań nikt jeszcze nie pokonał nawet raz.
Hiszpania – Korea Północna w finale MŚ U-20 kobiet rozpocznie się 27 września o godz. 18:00 w Łodzi. To ostatni mecz turnieju rozgrywanego w Polsce i bez względu na wynik zakończy się historią wartą zapamiętania: albo Hiszpania odzyska koronę, albo Korea Północna jako pierwsza obroni tytuł w dwóch kolejnych edycjach.
Informacje praktyczne dotyczące wejściówek, cen oraz komunikacji w dniu finału opisaliśmy wcześniej w osobnym materiale: finał MŚ U-20 kobiet w Łodzi – bilety i bezpłatny transport.
Przy okazji warto sprawdzić, kogo Jan Urban pominął w kadrze na mecz Polska – Bośnia i Hercegowina oraz kto może dziś zadebiutować.




Dyskusja (1)