Romano Hummel nie żyje. Holenderski mistrz świata w wyścigach motocyklowych na długim torze zmarł w środę, 21 października 2026 roku, w wieku zaledwie 27 lat. Wiadomość o jego śmierci pojawiła się niespełna miesiąc po zakończeniu kariery, którą zwieńczył kolejnym tytułem mistrza świata. Na łamach kuriersportu.pl, serwisu informacyjnego poświęconego sportowi, przedstawiamy potwierdzone okoliczności śmierci zawodnika oraz historię jego największych sukcesów, w tym pamiętnego złota zdobytego w Rzeszowie.

Romano Hummel nie żyje. Jaka była przyczyna śmierci?

Romano Hummel zmarł 21 października 2026 roku w Hoogkerk, miejscowości położonej w pobliżu Groningen w północnej Holandii. Informację przekazał tego samego wieczoru lokalny portal OOG Groningen. Zawodnik miał 27 lat.

W czwartek, 22 października, niemiecki magazyn sportów motorowych SPEEDWEEK opublikował informację, że przyczyną śmierci mistrza świata było samobójstwo. Redakcja, która przez lata relacjonowała jego występy i przeprowadzała z nim wywiady, podała tę wiadomość w artykule poświęconym zmarłemu zawodnikowi.

Holenderski OOG Groningen w swoim pierwszym doniesieniu nie ujawnił przyczyny śmierci. Informacja o samobójstwie pochodzi zatem z publikacji SPEEDWEEK, a nie z oficjalnego komunikatu przytoczonego przez lokalne media.

Nie przedstawiono wiarygodnych informacji pozwalających wskazać motywy tej tragedii. Nie ma podstaw, by łączyć śmierć zawodnika z jego wcześniejszymi kontuzjami lub decyzją o zakończeniu kariery.

Kim był Romano Hummel? Biografia mistrza świata

Romano Hummel nie żyje w wieku 27 lat. Co wiadomo o przyczynie śmierci, kim był i jakie sukcesy odnosił mistrz świata?. Zrzut ekranu: gic.nl

Romano Hummel urodził się 4 stycznia 1999 roku w Holandii. Motocykle towarzyszyły mu praktycznie od początku życia. Jego ojciec również startował w wyścigach na trawiastych torach, dlatego przyszły mistrz świata bardzo wcześnie zetknął się ze sportem motorowym.

Jak przypomina OOG Groningen, Hummel po raz pierwszy wsiadł na motocykl już jako trzylatek. W młodzieżowych kategoriach wywalczył mistrzostwo świata w klasach 125 i 250 cm³, a w 2015 roku przeszedł do kategorii 500 cm³.

Specjalizował się przede wszystkim w dwóch odmianach wyścigów motocyklowych: long track, czyli rywalizacji na długim torze, oraz grass track, rozgrywanym na nawierzchni trawiastej. Choć dyscypliny te są blisko spokrewnione z klasycznym żużlem, różnią się między innymi charakterystyką torów i sposobem prowadzenia motocykla.

Holender wyróżniał się nie tylko szybkością, lecz także nietypową techniką pokonywania zakrętów. Dziennikarze SPEEDWEEK wspominali, że potrafił kontrolować motocykl bez charakterystycznego, długiego podpierania się lewą nogą. Rozpoznawalnym elementem jego stroju były również frędzle umieszczone na przedramionach.

Największe sukcesy Romano Hummela. Zdobywał tytuły jeszcze w 2026 roku

Na międzynarodowej arenie Hummel należał do ścisłej czołówki wyścigów na długim i trawiastym torze. Jego osiągnięcia obejmowały zarówno indywidualne mistrzostwa, jak i sukcesy w reprezentacji Holandii.

  • 2021 – indywidualne mistrzostwo świata w long tracku. Tytuł zapewnił sobie podczas zawodów w Rzeszowie.
  • 2022 – mistrzostwo Europy na trawiastym torze. Wygrał finał rozegrany w brytyjskim Swingfield.
  • 2023 – drugie indywidualne mistrzostwo Europy. Obronił tytuł podczas zawodów w niemieckim Werlte.
  • 2023 – drużynowe mistrzostwo świata. Został złotym medalistą w barwach reprezentacji Holandii.
  • 2026 – trzecie mistrzostwo Europy na trawie. Triumfował 29 sierpnia w Aduard przed własną publicznością.
  • 2026 – kolejne drużynowe mistrzostwo świata. Wywalczył złoto z Holandią podczas Long Track of Nations w Roden.

Szczególne znaczenie miał triumf w Aduard. Według oficjalnego raportu FIM Europe Hummel przeszedł przez wszystkie biegi kwalifikacyjne bez porażki, a następnie zwyciężył w finale A. Srebro zdobył jego rodak Dave Meijerink, a brąz Brytyjczyk James Shanes.

Trzeci tytuł mistrza Europy zdobył zaledwie kilka tygodni przed śmiercią. Był wtedy wciąż jednym z najlepszych zawodników swojej specjalności.

Złoto mistrzostw świata zdobył w Rzeszowie. Ten dzień zapamiętali polscy kibice

Romano Hummel nie żyje w wieku 27 lat. Co wiadomo o przyczynie śmierci, kim był i jakie sukcesy odnosił mistrz świata?. Zrzut ekranu: fim-europe.com

Dla polskich sympatyków sportów motorowych najważniejszy moment kariery Hummela przypadł na 28 sierpnia 2021 roku. Wtedy na torze w Rzeszowie rozegrano decydującą rundę indywidualnych mistrzostw świata w long tracku.

Holender przyjechał do Polski jako jeden z głównych kandydatów do tytułu. Sezon był wyjątkowy, ponieważ ze względu na ograniczenia związane z pandemią rywalizację o mistrzostwo świata skrócono do dwóch rund.

W Rzeszowie Hummel musiał zmierzyć się nie tylko z przeciwnikami. Problemy ze skrzynią biegów wyeliminowały go z jednego z wyścigów. Zdołał jednak wygrać bieg ostatniej szansy i awansować do finału. Już wtedy było jasne, że w klasyfikacji generalnej nikt go nie wyprzedzi.

Co ciekawe, Hummel nie wygrał samych zawodów w Rzeszowie. Najlepszy w turnieju był Niemiec Martin Smolinski, natomiast Holender zakończył finał na piątej pozycji. Zgromadzone wcześniej punkty wystarczyły mu jednak do zdobycia mistrzostwa świata. Przebieg rywalizacji potwierdza oficjalna relacja FIM Long Track.

Po zawodach nowy mistrz świata nie ukrywał emocji. W rozmowie cytowanej przez polski portal eSpeedway.pl powiedział:

„Wywalczenie tytułu mistrza świata było moim największym marzeniem. I teraz się spełniło”.

Polscy kibice mieli tego dnia również własny powód do radości. Stanisław Burza zakończył rzeszowski turniej na trzecim miejscu, choć w końcowej klasyfikacji mistrzostw świata został sklasyfikowany niżej.

Poważny wypadek w Vechta i powrót do ścigania

Kariera Romano Hummela nie była pozbawiona trudnych momentów. We wrześniu 2024 roku podczas zawodów Grand Prix na długim torze w niemieckim Vechta uczestniczył w groźnym wypadku.

Po upadku Holendra jadący za nim zawodnik nie zdążył ominąć motocyklisty i przejechał po jego kasku. Hummel trafił do szpitala. Początkowo wydawało się, że uniknął najpoważniejszych obrażeń, jednak później zmagał się z problemami zdrowotnymi i zapowiedział zakończenie startów.

Nie był to ostateczny koniec jego kariery. W styczniu 2025 roku poinformował o powrocie do rywalizacji. Ponownie zaczął odnosić sukcesy, a sezon 2026 udowodnił, że nadal potrafił wygrywać z europejską czołówką.

O okolicznościach wypadku i późniejszym powrocie zawodnika informował między innymi OOG Groningen.

Dlaczego Romano Hummel zakończył karierę w 2026 roku?

30 sierpnia 2026 roku, dzień po wywalczeniu trzeciego tytułu mistrza Europy, Hummel przekazał dziennikarzowi SPEEDWEEK, że zamierza definitywnie zakończyć karierę. Zapowiedział jeszcze udział w zawodach w Vechta i drużynowych mistrzostwach świata w Roden.

Decyzję tłumaczył sprawami osobistymi i chęcią spędzania większej ilości czasu z rodziną. Miał syna i córkę, którym chciał poświęcać więcej uwagi. Mówił między innymi o sobotnich meczach piłkarskich dzieci, na których z powodu częstych wyjazdów na zawody nie zawsze mógł być obecny.

W wywiadzie opublikowanym 30 sierpnia przez SPEEDWEEK podkreślił:

„Teraz przyszedł czas na moje dzieci”.

Było to krótkie, ale wyraźne wyjaśnienie jego sportowych planów. Hummel miał za sobą ponad dwie dekady związane z motocyklami, licząc od pierwszych startów w dzieciństwie.

Nie należy jednak interpretować tych wypowiedzi jako wyjaśnienia późniejszej śmierci. Zawodnik mówił wówczas o zmianie życiowych priorytetów i zakończeniu wymagającej kariery sportowej.

Ostatni wielki sukces. We wrześniu świętował mistrzostwo świata z Holandią

20 września 2026 roku Hummel wystartował w drużynowych mistrzostwach świata na długim torze, Long Track of Nations, rozgrywanych w holenderskim Roden. Reprezentacja gospodarzy zmierzyła się między innymi z Wielką Brytanią, Francją, Danią i Niemcami.

W holenderskim zespole znaleźli się Romano Hummel, Dave Meijerink, Mika Meijer i William Kruit. Po zaciętej rywalizacji o złocie rozstrzygnął finał przeciwko Brytyjczykom. Holendrzy wygrali decydujący wyścig punktami 8:7 i sięgnęli po tytuł.

Jak relacjonował lokalny portal Dit is Roden, Hummel wystąpił również w finałowym biegu, w którym towarzyszyli mu Meijer i Meijerink.

To właśnie drużynowe mistrzostwo świata stało się ostatnim wielkim sportowym akcentem jego kariery. Kilka dni później w Roden odbyło się także pożegnanie zawodnika z kibicami.

Romano Hummel pozostawił po sobie dorobek, który zapewnił mu trwałe miejsce w historii holenderskich wyścigów motocyklowych. Był indywidualnym mistrzem świata, trzykrotnym mistrzem Europy i wielokrotnym medalistą rywalizacji drużynowej. Dla polskich kibiców pozostanie również zawodnikiem, który w 2021 roku spełnił swoje największe sportowe marzenie na torze w Rzeszowie.

Jeśli przeżywasz kryzys psychiczny lub martwisz się o bliską osobę, możesz skorzystać z bezpłatnego wsparcia pod numerem 116 123 albo z całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Informacje o dostępnej pomocy publikuje Ministerstwo Zdrowia.

Warto również przypomnieć historię 33-letniego kulturysty Mateusza Chmury, którego karierę i informacje o przyczynie śmierci opisaliśmy w osobnym artykule.