Magda Linette nie przełamała trudnej serii w Pekinie. Polka przegrała w pierwszej rundzie China Open z Kateriną Siniakovą 4:6, 3:6 i poniosła piątą z rzędu porażkę w singlowym cyklu WTA. Ostatni wygrany mecz Linette przypada na 3 sierpnia. Od tamtej pory zmieniły się turnieje, rywalki i przebieg spotkań, ale nie wynik końcowy, informuje kuriersportu.pl.

Sam rezultat z Pekinu nie mówi jednak wszystkiego. Jeszcze w czerwcu, po udanym występie na trawie w Holandii, Linette wróciła do Top 50 rankingu WTA. Teraz zajmuje 80. miejsce. W niespełna cztery miesiące sytuacja jednej z najbardziej doświadczonych polskich tenisistek zmieniła się więc bardzo wyraźnie.

Magda Linette – Katerina Siniakova. Polka miała swoje momenty

Mecz pierwszej rundy China Open nie rozpoczął się dla Linette źle. Poznanianka jako pierwsza przełamała Siniakovą, objęła prowadzenie 2:0, a później ponownie odskoczyła rywalce na 4:2.

I właśnie końcówka pierwszego seta może być dla Polki najbardziej frustrująca. Od stanu 4:2 Linette nie wygrała już w tej partii gema. Siniakova zdobyła cztery kolejne i zamknęła seta wynikiem 6:4.

W drugiej odsłonie Czeszka przełamała Linette już w trzecim gemie. Polka natychmiast odpowiedziała rebreakiem, lecz równowaga nie trwała długo. Siniakova ponownie odebrała jej podanie, utrzymała przewagę i po godzinie oraz 29 minutach wygrała 6:4, 6:3.

Według szczegółowej relacji WP SportoweFakty obie zawodniczki miały po dziewięć okazji na przełamanie. Różnica polegała na wykorzystaniu tych szans: Siniakova przełamała Polkę sześć razy, Linette zrobiła to trzykrotnie. Czeszka zdobyła również 61 ze 112 rozegranych punktów.

Magda Linette – Katerina SiniakovaDane z meczu
TurniejChina Open, WTA 1000, Pekin
Runda1. runda
Wynik4:6, 3:6
Czas meczu1 godz. 29 min
Break pointy9 – 9
PrzełamaniaLinette 3 – Siniakova 6
Ranking przed meczemLinette 80. WTA – Siniakova 55. WTA

Od kiedy Magda Linette nie wygrała meczu?

Ostatnie zwycięstwo Linette w głównej drabince turnieju WTA miało miejsce 3 sierpnia w Toronto. Polka pokonała wtedy Carol Zhao 4:6, 6:1, 6:4. Było to zwycięstwo po wcześniejszej serii słabszych występów, ale nie stało się początkiem odbudowy formy.

Od tamtego spotkania Linette przegrała pięć kolejnych meczów:

  • Toronto: porażka z Ivą Jovic 3:6, 5:7;
  • Cincinnati: porażka z Eleną-Gabrielą Ruse 0:6, 3:6;
  • US Open: porażka z Francescą Jones 4:6, 6:1, 3:6;
  • Seul: porażka z Daryą Astakhovą 6:3, 1:6, 6:7(2);
  • Pekin: porażka z Kateriną Siniakovą 4:6, 3:6.

Wyniki pokazują przy tym, że nie jest to seria pięciu identycznych spotkań. W Cincinnati Linette została wyraźnie zdominowana. Na US Open potrafiła odwrócić obraz spotkania i wygrać drugiego seta z Francescą Jones 6:1, ale nie utrzymała poziomu w decydującej partii. Z kolei w Seulu była bardzo blisko zwycięstwa – oficjalny serwis WTA zwraca uwagę, że Darya Astakhova obroniła w tym meczu dwa meczbole.

To istotne rozróżnienie: Linette nie przegrywa wyłącznie dlatego, że rywalki są od niej zdecydowanie lepsze. W części spotkań Polka dochodzi do sytuacji, z których mecz można jeszcze wygrać, ale nie potrafi zamknąć najważniejszych fragmentów.

Porażka w Seulu była szczególnie kosztowna

Magda Linette odpadła z China Open. Dlaczego Polka nie wygrała meczu w głównym cyklu od początku sierpnia. Zrzut ekranu: onet.pl

Przed China Open najmocniejszym sygnałem ostrzegawczym był właśnie Korea Open. Linette była tam rozstawiona z numerem siódmym, a po drugiej stronie siatki stanęła Darya Astakhova, notowana wówczas daleko poza pierwszą setką rankingu.

Polka wygrała pierwszą partię 6:3, później przegrała drugą 1:6, a w decydującym secie nie wykorzystała szansy na zakończenie spotkania. Astakhova zwyciężyła ostatecznie po tie-breaku. Oficjalny profil WTA wskazuje obecnie Rosjankę na 187. miejscu światowego rankingu.

Nie oznacza to oczywiście, że ranking automatycznie przesądza o wyniku pojedynczego meczu. Tenis regularnie przynosi zwycięstwa niżej klasyfikowanych zawodniczek. W kontekście całej serii Linette taki rezultat trudno jednak uznać za przypadkowy epizod.

„Nie miałam wielkich nadziei ze względu na to, jak wcześniej wyglądała moja gra i wyniki.”

Magda Linette po porażce w US Open, cytowana przez Eurosport

Słowa wypowiedziane po US Open z dzisiejszej perspektywy brzmią szczególnie znacząco. Od tamtego momentu Linette rozegrała jeszcze spotkania w Seulu i Pekinie, ale zwycięstwa nadal nie ma.

Z 48. na 80. miejsce w rankingu WTA

Jeszcze w połowie czerwca sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Linette dotarła do półfinału turnieju w 's-Hertogenbosch, gdzie pokonała między innymi Zeynep Sonmez i Mię Pohankovą, a zatrzymała ją dopiero Barbora Krejcikova.

Dobry tydzień w Holandii pozwolił Polce przesunąć się z 60. na 48. miejsce i wrócić do Top 50. Awans odnotowała wówczas zarówno WTA, jak i polskie media.

Obecnie oficjalny profil tenisistki pokazuje 80. miejsce w rankingu singlowym oraz bilans 19 zwycięstw i 19 porażek w sezonie 2026. Linette w ciągu kilku miesięcy straciła więc ponad 30 pozycji.

Sam spadek w klasyfikacji nie może być traktowany jako prosty licznik formy. Ranking WTA jest systemem punktowym, w którym znaczenie mają także wyniki sprzed roku i moment, w którym punkty wypadają z dorobku. Kierunek zmian jest jednak czytelny: seria słabszych rezultatów coraz mocniej odbija się również na pozycji Polki.

Co obecnie najbardziej niepokoi w grze Linette?

Nie ma podstaw, aby na podstawie kilku wyników wskazywać jedną przyczynę albo diagnozować problemy fizyczne. Z samych spotkań można jednak zauważyć kilka powtarzających się elementów. Linette potrafi wypracować przewagę, lecz ma kłopot z utrzymaniem jej przez cały set. W Pekinie prowadziła 4:2, po czym przegrała cztery gemy z rzędu. W Seulu znalazła się o punkty od zwycięstwa, a mimo to mecz zakończył się porażką.

Druga rzecz to duże wahania poziomu między poszczególnymi fragmentami meczu. Dobrym przykładem pozostaje US Open. Po przegranym pierwszym secie Linette rozbiła Francescę Jones 6:1, by później przegrać decydującą partię 3:6. Szczegółową relację z tego spotkania opublikował Eurosport.

Największym problemem nie jest więc sama liczba porażek, lecz sposób, w jaki część tych meczów wymyka się Linette w momentach, kiedy wynik pozostaje otwarty.

Kiedy Magda Linette może zagrać kolejny mecz?

Po odpadnięciu z China Open Linette ma jeszcze możliwość gry podczas azjatyckiej części sezonu. Według aktualnej listy zawodniczek Wuhan Open na oficjalnej stronie WTA Polka znajduje się w grupie tenisistek przewidzianych do kwalifikacji.

Turniej WTA 1000 w Wuhan jest zaplanowany na 12–18 października 2026 roku. WTA zaznacza jednak przy liście zgłoszeń, że może ona ulec zmianie do momentu publikacji drabinki. Dlatego na tym etapie nie można jeszcze podawać nazwiska kolejnej rywalki Linette ani dokładnego terminu jej spotkania.

Dla Polki będzie to potencjalnie bardzo ważny start. Nie dlatego, że pojedyncza wygrana automatycznie rozwiąże wszystkie problemy, ale dlatego, że od ostatniego zwycięstwa minęły już niemal dwa miesiące, a w tenisie taka seria zaczyna mieć znaczenie nie tylko rankingowe, lecz również sportowe.

Linette udowadniała już w tym sezonie, że potrafi grać z zawodniczkami ze ścisłej światowej czołówki. Teraz znacznie ważniejszym zadaniem jest jednak odzyskanie czegoś bardziej podstawowego – regularności pozwalającej zamieniać dobre fragmenty gry w wygrane mecze.

Warto też sprawdzić, co transfer Paula Scruggsa może zmienić w składzie Śląska Wrocław tuż przed EuroCup.